Reklama

Niedziela Wrocławska

Areopag współczesności

Co wspólnego z internetem ma średniowieczny biskup? Św. Izydor zapisał się w historii jako autor wielu dzieł, w tym pewnego rodzaju encyklopedii, która zawierała uporządkowaną wiedzę z różnych dziedzin, co w żargonie informatycznym można by określić „bazą danych”. Patronuje Internetowi, internautom i programistom od 1997 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół funkcjonuje w sieci coraz sprawniej, posługując się nie tylko słowem, ale dźwiękiem i obrazem. Skąd bierze pomysły i na czym opiera swoją działalność?

Szukajcie ludzi!

4 kwietnia w Kościele katolickim obchodzimy wspomnienie św. Izydora – biskupa Sewilli, patrona Internetu, internautów i informatyków. To dobra okazja, by przyjrzeć się temu, jak w sieci porusza się archidiecezja wrocławska. 17 marca na portalu społecznościowym Twitter pojawiła się pierwsza wiadomość metropolity wrocławskiego abp. Józefa Kupnego, który codziennie dzieli się z wiernymi refleksją dotyczącą Słowa Bożego. Dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej ks. dr Rafał Kowalski wyjaśnia, że motywacją takiego działania były słowa Pana Jezusa, który zachęcał do tego, by szukać ludzi. Tak postępuje też papież Franciszek, taki styl duszpasterzowania obrał abp Kupny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Strona internetowa archidiecezji odsłania całe jej bogactwo. Wnikliwie przestudiowanie każdej zakładki pozwala poznać każdą wchodzącą w jej skład parafię, duszpasterzy i wspólnoty. Ciekawym projektem jest strona powstała specjalnie na kanonizację papieża Jana Pawła II (www.jp2.wroclaw.pl). Znajdują się tam wszystkie informacje dotyczące wydarzeń przygotowujących do dobrego przeżycia tego wydarzenia, a także wiele materiałów pomocnych do pogłębienia osobistej modlitwy.

Na wzór św. Pawła

Bp Andrzej Siemieniewski za pomocą Internetu pogłębił swoją znajomość z ojcami Kościoła, zwłaszcza ze św. Augustynem. – Jestem stałym użytkownikiem wspaniale opracowanej strony św. Augustyna, gdzie opublikowane są wszystkie jego teksty po łacinie i po włosku – opowiada. – Życie biskupa nie obfituje w momenty, które można by wykorzystać na spędzanie czasu w bibliotece, dlatego czytam przed monitorem. Drugim ważnym elementem wykorzystywanym w pracy biskupa jest dostęp do Pisma Świętego online, bardzo wygodny i praktyczny w przygotowywaniu homilii, kazań czy artykułów. Bp Siemieniewski z internautami dzieli się także swoim dorobkiem – na jego stronie internetowej można znaleźć wiele publikacji i tekstów teologicznych. – Internet traktuję jako formę kontaktu z wiernymi. Widzę tu analogię do postępowania św. Pawła, który wykorzystywał jemu współczesne możliwości komunikowania się z ludźmi. Gdy przybywał do jakiegoś miasta, szedł do synagogi, gdy pojawił się w Atenach, poszedł na Areopag, by tam rozmawiać z ludźmi ciekawymi świata. Nie przez przypadek Jan Paweł II określił Internet mianem współczesnego areopagu.

– Jak każde medium, także Internet niesie ze sobą pewne zagrożenia. W tym przypadku typowym niebezpieczeństwem jest zacieranie granicy między życiem a fantazją, wydarzeniem realnym a jego wirtualną reprezentacją. Internet ma być dla nas tylko pomocą w głębszym przeżywaniu rzeczywistości, inaczej stanie się protezą, która tę rzeczywistość zastąpi – dodaje bp Siemieniewski.

2014-04-03 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościelne nekropolie Rzeszowa

Niedziela rzeszowska 45/2012, str. 1

[ TEMATY ]

Kościół

nagrobek

Arkadiusz Bednarczyk

Zbiorowy nagrobek Rzeszowskich – warsztat Santi Gucciego (fara rzeszowska)

Zbiorowy nagrobek Rzeszowskich – warsztat Santi Gucciego (fara rzeszowska)
W starych rzeszowskich kościołach chowano kolatorów i dobroczyńców oraz duchownych. Rzeszowska fara znajduje się na terenie, gdzie w średniowieczu znajdował się cmentarz. Na szczególną uwagę zasługują nagrobki potomków rodziny Rzeszowskich umieszczone w lewej ścianie prezbiterium rzeszowskiej fary. Dwa nagrobki mają szczególną wartość, gdyż pochodzą z warsztatu florenckiego artysty Santi Gucciego znanego m.in. z nagrobka króla Stefana Batorego w katedrze wawelskiej. Pochodzący z końca XVI wieku późnorenesansowy nagrobek z wapienia, dwukondygnacyjny, przedstawia prawdopodobnie postacie zmarłych: Mikołaja Rzeszowskiego (zm.1574), jego syna Adama, Urszuli z Kocmyrzowa matki Mikołaja i Elżbiety Kormanickiej, żony Adama. W nagrobku tym nie trudno odnaleźć analogie do podobnego obiektu sztuki sepulklarnej - piętrowego nagrobka wojewody krakowskiego Wawrzyńca Spytka Jordana - dziada Mikołaja Spytka Ligęzy (właściciela Rzeszowa z XVII wieku), z krakowskiego kościoła Augustianów na Kazimierzu, dzieła Santi Gucciego. Nagrobek z rzeszowskiego kościoła jest jedynym znanym w Polsce zbiorowym nagrobkiem rycerskim ukazującym zmarłych w popiersiach z przełomu XVI i XVII wieku. Nagrobek ten zamyka symbolicznie dzieje rodu Rzeszowskich. Prawdopodobnie więc współfundatorem nagrobków był właściciel Rzeszowa wspomniany już Mikołaj Spytek Ligęza wraz ze swoją żoną Elżbietą Kormanicką.
CZYTAJ DALEJ

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Szef KPRP: prezydent wybrał się do TK, żeby spotkać się z obecnymi tam sędziami

2026-10-14 18:33

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP

Prezydent wybrał się do Trybunału Konstytucyjnego, żeby spotkać się z sędziami obecnymi w tym czasie w Trybunale — podkreślił w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, przed którą trwa protest. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję