Reklama

Dzieło Biblijne

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

W arce Kościoła

Niedziela Ogólnopolska 48/2013, str. 31

A Guy Taking Pictures / Foter.com / CC BY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Północna Francja. Mont-Saint-Michel. Początki opactwa owiane są legendą, która zadowolić może każdego, ma bowiem trzy wersje. Jak na legendy – wybór jest więc całkiem przyzwoity. Wszystkie trzy zasadzają się na przekazie, iż w 708 r. Michał Archanioł nakazał biskupowi Aubertowi z Avranches wybudowanie kaplicy na wyspie Tombe. Biskup nie był skory do wiary w takie objawienia. Waleczny przywódca zastępów niebieskich kilkakrotnie fatygował się na ziemię, by metodą perswazji dopiąć swego. Ostatecznie jego cierpliwość wystawiona została na próbę i musiał uciec się do bardziej radykalnych form. Według pierwszej, psychologicznej wersji, archanioł przebił swym niebiańskim palcem czaszkę hierarchy, a spowodowane w ten sposób zamieszanie w mózgu przekonało go w końcu o prawdziwości objawienia. Według wersji thriller, duchowy przybysz przebił mu ucho całkiem nieduchową włócznią. Wreszcie według wersji soft, archanioł jedynie postukał purpurata w czoło, a to wystarczyło. Celem ułatwienia zadania niewprawnym budowniczym, poranna rosa wyznaczyła na wyspie plan fundamentów, a gdy sam Michał wskazał im źródło wody pitnej, prace potoczyły się już szybko. Od tego czasu nazwa wyspy została zmieniona na Mont-Saint-Michel.

Nie jest przypadkiem, że w wiekach średnich budowano opactwa i kościoły – jeśli to tylko było możliwe – na wyspach. Paryska katedra Notre-Dame dumnie wznosi swą głowę nad wodami Sekwany. Zresztą nie muszę szukać daleko. Wodami oblana jest także „moja” wrocławska katedra. Dlaczego? W zamyśle architektów kościół na wyspie symbolizować miał arkę Noego, ostatni przyczółek ocalenia. „ALBOWIEM JAK W CZASIE PRZED POTOPEM JEDLI I PILI, ŻENILI SIĘ I ZA MĄŻ WYDAWALI AŻ DO DNIA, KIEDY NOE WSZEDŁ DO ARKI, I NIE SPOSTRZEGLI SIĘ, AŻ PRZYSZEDŁ POTOP I POCHŁONĄŁ WSZYSTKICH, TAK RÓWNIEŻ BĘDZIE Z PRZYJŚCIEM SYNA CZŁOWIECZEGO” (Mt 24, 38-39). Ocaleją tylko ci w arce Kościoła…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-11-26 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Można być dobrym katolikiem, nie wierząc w objawienia prywatne, czyli... spór o Medjugorie

2026-08-01 22:53

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak obrócić w żart.

Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko jest łaską

2026-08-02 16:06

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bełchatów

Anna Podwysocka

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Parafia Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie przeżywała wyjątkową łaskę. Do wspólnoty przybyły relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin. Hasło „Przez ufność do miłości” stało się zaproszeniem dla uczestników modlitwy do odkrywania świętości w codziennym życiu.

Relikwie do świątyni uroczyście wprowadzili ojcowie karmelici. Ojciec Jarosław Górka OCD przewodniczył Mszy św. w intencji rodzin. Wierni powierzali Bogu małżeństwa, dzieci, pracę i troski. W homilii przypomniano pragnienie św. Teresy, aby powracać na ziemię i sprawiać, by Miłość była kochana. Po Eucharystii poświęcono płatki róż – znak Bożej czułości. W ten sposób nasza świątynia pozostawała miejscem osobistej modlitwy. Wierni składali intencje dotyczące zdrowia, rodzin i pojednania. Podczas Godziny Miłosierdzia duchowość dziecięcej ufności Teresy spotkała się z wołaniem: „Jezu, ufam Tobie”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah: podział wokół tradycyjnej liturgii to „prawdziwy i autentyczny grzech”

2026-08-03 07:07

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Kard. Sarah

Vatican Media

Podział wokół tradycyjnej Mszy św. jest „dramatem, prawdziwym i autentycznym grzechem” - uważa kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów opowiedział się za powrotem do rozwiązania wprowadzonego przez Benedykta XVI, zakładającego współistnienie zwyczajnej i nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Jego zdaniem Kościół na Zachodzie przeżywa dziś „okres wielkich trudności, a nawet zamieszania”, obejmujących sferę doktryny, moralności i dyscypliny.

W wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Foglio, którego udzielił redaktorowi naczelnemu Matteo Matzuzziemu, kardynał Sarah mówił o sytuacji Kościoła, przekazywaniu wiary, liturgii oraz pierwszych miesiącach pontyfikatu papieża Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję