Maria Egipcjanka żyła na przełomie V i VI wieku, pochodziła z Aleksandrii. Była piękną kobietą i od wczesnej młodości prowadziła rozpustne życie. Tkwiła w ciężkich grzechach przez 17 lat, nie odczuwając skruchy. Do jej nawrócenia przyczyniło się pewne, pozornie tylko przypadkowe, zdarzenie. Dowiedziała się, że z Aleksandrii odpływa statek do Palestyny. Płyną nim pielgrzymi na święto Podniesienia Krzyża Pańskiego. Maria, kierowana raczej ciekawością, a nie wiarą, zapragnęła popłynąć razem z nimi. W Jerozolimie od razu wybrała się do Bazyliki Grobu Chrystusa. Jednak tu spotkała ją niespodzianka: gdy tylko próbowała przekroczyć próg świątyni, jakaś niewidzialna siła zatrzymywała ją i nie pozwalała wejść. Powtórzyła próbę kilkakrotnie, za każdym razem nadaremnie. Przerażona, uświadomiła sobie, że przyczyna tkwi w jej niegodności i grzesznym życiu. Upadła na kolana i obiecała zmianę swojego życia. Modlitwa została natychmiast wysłuchana i kobieta weszła do bazyliki. Tam otrzymała światło i nakaz: „Jeśli przejdziesz za Jordan, uzyskasz upragniony spokój”. Tak zrobiła. Kupiła na drogę 3 chleby i opuściła święte miasto, udając się na pustynię. Od tego czasu minęło wiele lat. W czasie spotkania z eremitą, mnichem Sozymem, otrzymała radę: „Zostaw wszystko, idź do samotni i powtarzaj nieustannie: «Ty, który mnie stworzyłeś, zmiłuj się nade mną...»”. Maria powtarzała te słowa do końca życia. Zmarła czysta jak płomień ognia. Ludzie, którzy ją znali, powtarzali, że aniołowie zabrali jej duszę prosto do nieba. „ZBLIŻALI SIĘ DO JEZUSA WSZYSCY CELNICY I GRZESZNICY, ABY GO SŁUCHAĆ” (Łk 15,1). I już samo spotkanie dokonywało rewolucji w ich życiu. Przeprowadzało od śmierci do życia wiecznego w świetle ognia ich wiary.
Przeor Jasnej Góry o. dr Grzegorz Prus oraz kustosz sanktuarium o. dr Krzysztof Wendlik spotkali się z Papieżem Leonem XIV podczas audiencji generalnej w Watykanie. Wręczyli mu kopię wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej i przekazali zaproszenie do wizyty w Częstochowie.
Paulini przebywali w Rzymie na zaproszenie Dykasterii ds. Ewangelizacji, w związku z konsultą poświęconą duszpasterstwu w sanktuariach na całym świecie. Przy tej okazji uczestniczyli w audiencji generalnej, podczas której mogli osobiście przywitać się z Ojcem Świętym.
Izajaszowa apokalipsa (rozdziały 24-27) zawiera obraz, który stał się jednym z najtrwalszych symboli nadziei biblijnej, ucztę na górze. „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win”. Zwraca uwagę zasięg: „dla wszystkich ludów”. Na górze Syjon, w samym sercu partykularnej historii Izraela, zostaje zastawiony stół uniwersalny. Zbawienie ma smak i zapach. Biblia nie wstydzi się obrazów tak cielesnych, bo Bóg zbawia całego człowieka. Na tej samej górze Pan „zedrze całun, który okrywał wszystkie narody, i zasłonę rozpostartą nad wszystkimi ludami”. To całun żałoby, powszechne nakrycie śmiertelności. Pada też zdanie, które Paweł zacytuje w hymnie o zmartwychwstaniu (1 Kor 15,54): „raz na zawsze zniszczy śmierć”. Hebrajski mówi dosłownie. Połknie śmierć na zawsze. Połykaczka zostanie połknięta. „Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza”. To zdanie powróci na ostatnich kartach Pisma (Ap 21,4) jako obietnica nowego Jeruzalem. Od Izajasza po Apokalipsę Bóg jest Tym, który ociera łzy. Eschatologia biblijna ma gest matczyny. „I odejmie hańbę od swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł”. Ostatnia racja nadziei jest prawna, przyrzeczenie. Słowo dane zobowiązuje Dającego. „Powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy”. Uczta okaże się spełnieniem zaufania. Perykopa ta jest tłem dzisiejszej Ewangelii o uczcie królewskiej i dalekim tłem każdej Eucharystii. Kościół, ilekroć zastawia stół Pana, ogłasza górę Izajasza i przedsmak dnia, w którym śmierć zostanie połknięta.
W sobotę ponad 3 tys. osób wzięło udział w wiedeńskim Marszu dla Życia, manifestując na rzecz lepszej ochrony życia, poinformowało Stowarzyszenie Marsz dla Życia, będące organizatorem wydarzenia. Uczestnicy demonstracji, która według zapewnień organizatorów miała charakter apolityczny, opowiedzieli się za ochroną nienarodzonych dzieci oraz zwiększeniem wsparciem dla kobiet i rodzin, a także sprzeciwili się eutanazji.
Jednym z głównych tematów tegorocznego marszu były planowane przez rząd tzw. strefy buforowe wokół klinik aborcyjnych. Obecnie analizowane są ramy prawne dotyczące ochrony placówek medycznych. Zdaniem rzeczniczki Anny Soldo stanowi to „nieproporcjonalną ingerencję w podstawowe prawa do wolności słowa i zgromadzeń”, gdyż obowiązujące przepisy zapewniają już wystarczającą ochronę przed nękaniem czy groźbami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.