Reklama

Niedziela w Warszawie

Spotkanie z br. Innocentym

Już jutro – w niedzielę 17 listopada – w sanktuarium w Niepokalanowie odbędzie się uroczysta Msza św. w intencji pomyślnego przebiegu procesu beatyfikacyjnego br. Innocentego Marii Wójcika OFMConv w przeddzień 30. rocznicy jego śmierci.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Brat Innocenty zmarł na zawał serca w szpitalu w Sochaczewie 18 listopada 1994 r. i jest pochowany na niepokalanowskim cmentarzu. Przez pięć lat blisko współpracował ze św. Maksymilianem Kolbe. 26 lutego 1941, po aresztowaniu św. Maksymiliana i innych ojców przez gestapo 17 lutego 1941, dwudziestu braci wraz z nim ofiarowało swoje życie w zamian za uwolnienie zatrzymanych. Gestapo nie zgodziło się na tę zamianę. Po zakończeniu okupacji niemieckiej objął stanowisko klasztornego archiwisty, które piastował przez czterdzieści lat. Zebrał wszystkie dostępne mu pisma, dokumenty i publikacje związane ze św. Maksymilianem. W czasach stalinowskich krzewił ideę Rycerstwa Niepokalanej oraz przyczynił się do wydania książki o objawieniach fatimskich, co spowodowało jego aresztowanie przez komunistów. W warszawskim więzieniu przebywał od 20 grudnia 1948 do 23 grudnia 1950. W latach 50. XX wieku zapoznał się z przebywającym wówczas w Niepokalanowie ks. Franciszkiem Blachnickim, który najprawdopodobniej dzięki niemu zaznajomił się z postacią św. Maksymiliana.

O. Ignacy Rejch, franciszkanin, w swoich zapiskach tak pisał o br. Innocentym:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

"Br. Innocenty, którego pamiętam, to taka ukryta postać, a jednak zauważalna, bo jego osoba zarysowuje się na przyszłą beatyfikację. Br. Innocenty był szczupły, chudziutki, mówiący piskliwym głosem. Ten głos to jego szczególny charakter, ale może być odkrywaniem tajemnicy, okrywającej jego osobę. Była to osoba złączona z Niepokalaną i św. Maksymilianem. Należał do najbardziej znających Świętego oraz Niepokalanów. Jeździł po Polsce i mówił o Niepokalanej i ojcu Maksymilianie, mimo słabego zdrowia. Kto z nim rozmawiał, nie od razu dostrzegał, że to zakonnik w pełni uduchowiony. Kiedy widziałem go na klęczkach, jak się modlił, było widać skuloną postać nie dostrzegającą co dzieje się wokół. Miało się wrażenie, że KTOŚ jest obok niego, albo, że on jest w Kogoś zapatrzony. Być może, że ta modlitewna postawa, ten duch stał się przyczyną wyniesienia br. Innocentego jako kandydata na ołtarze".

W 2002 r. wszczęto proces informacyjny, a 8 września 2022 r. został zainicjowany jego proces beatyfikacyjny. Mszę inauguracyjną odprawił kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski w Niepokalanowie.

Jutrzejsze uroczystości rozpoczną się o godz. 10:30 w sali Instytutu "Kolbianum", gdzie odbędzie się spotkanie z rodziną Brata. Będzie można od nich usłyszeć wspomnienia o Bracie i poznać tych, którzy wśród siebie mieli taki skarb.

Następnie około godz. 11:30 przy grobie Sługi Bożego będą złożone wieńce i odmówiona zostanie modlitwa.

Punktem kulminacyjnym uroczystości będzie Msza św. w bazylice o godz. 13:00. Eucharystii przewodniczyć będzie o. prof. Zdzisław Kijas OFMConv, Postulator Generalny Zakonu Franciszkanów, który wygłosi również słowo Boże.

Po Mszy św. ojcowie i bracia franciszkanie z Niepokalanowa zapraszają na obiad.

Spotkanie zakończy się około godz. 15.00.

2024-11-16 22:40

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

IX Ogólnopolskie Spotkanie Dzieci w Niepokalanowie

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Mat.prasowy

13 września 2025 roku już po raz dziewiąty w Niepokalanowie odbędzie się Ogólnopolskie Spotkanie Dzieci.

W tym roku OSD (Ogólnopolskie Spotkanie Dzieci) będzie przeżywane pod hasłem „Dzieci z Fatimy, uczcie nas kochać Serce Maryi”. Zapraszamy dzieci wraz z rodzicami na to spotkanie. Centralnym punktem będzie Eucharystia sprawowana o godz. 11.00. Po Mszy Świętej zapraszamy na ciepły posiłek, gry, zabawy, konkursy oraz koncert zespołu „Arka Noego”. Dla każdego Małego Uczestnika czekać będzie okolicznościowy magnes i dziesiątka różańca.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Górski Karabach: zburzenie katedry Matki Bożej w stolicy Stepanakercie`

2026-04-24 16:31

[ TEMATY ]

Kościół

Vatican Media

Katedra została zburzona 21 kwietnia decyzją obecnych władz republiki Górskiego Karabachu, ormiańskiej enklawy, od dwóch lat okupowanej w całości przez Azerbejdżan. Stało się to trzy dni przed Dniem Pamięci o Ludobójstwie Ormian. 24 kwietnia 1915 roku władze tureckie aresztowały i straciły w Stambule ormiańską elitę polityczną i intelektualną - przypomina Vatican News.

Katedra została konsekrowana w 2019 r. przez Karekina II, patriarchę Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego, Katolikosa Wszystkich Ormian. Jak wyjaśnia włoski portal Korazym, zajmujący się życiem Kościoła katolickiego i tematyką społeczną, katedra symbolizowała duchowe odrodzenie w Stepanakercie (obecnie Chankendi) po latach represji religijnych za czasów sowieckich: „35-metrowej wysokości świątynia z 24-metrową dzwonnicą dominowała urbanistyczny pejzaż miasta. Stanęła w miejscu starego kościoła, zamkniętego przez władze komunistyczne. Dla Ormian katedra była symbolem żywej wiary, pamięci i religijnej tożsamości”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję