Reklama

Wiara

Bóg i moja „komórka”

Niedziela świdnicka 27/2013, str. 1

[ TEMATY ]

wiara

Bóg

człowiek

MAGDALENA NIEBUDEK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy byłem jeszcze studentem, denerwowało mnie, jak ktoś jadąc autobusem, popisywał się telefonem komórkowym. Przyrzekłem sobie wtedy, że nigdy nie kupię tego urządzenia, z piekła rodem, które towarzyszy jak cień ludziom... no i kupiłem! Komórka stała się nieodłącznym narzędziem. Sprawdzam jego użyteczność i okazuje się godna uwagi. Ten okropny telefon doprowadził mnie do rozważań o tajemnicy kontaktu z Bogiem. Bóg nigdy nie odkłada słuchawki. Nigdy nie jest abonentem czasowo niedostępnym. Jest tam. Słucha. Czuwa. Idzie przodem. Towarzyszy. Nie przerywa rozmowy. Można połączyć się z Nim w każdej chwili. Zawsze tam jest. Wiecznie Czuwający. Czeka. Rozmowy mogą być krótkie. Chyba musi Mu się podobać nieskończenie, gdy mówimy w każdym momencie: „Kocham Cię”. To jest super łatwe i niemęczące. Wzywa nas, byśmy byli wyposażeni w przenośny telefon miłości. Nic się za niego nie płaci. A On odpowiada konkretną łaską, spełnieniem prośby, błyskiem radości, chwilą niewyobrażalnego pokoju. To są uśmiechy Bożej komórki! Kiedy techniczne ograniczenia powodują wyświetlenie komunikatu na ekranie: „Szukam sieci”, widzę, że ta przestrzeń należy do Boga. Czas na modlitwę.

Modlitwa nie jest po to, by zmusić lub przebłagać Boga, aby odstąpił od swoich planów, ale modlimy się właśnie o to, by żyć zgodnie z Jego wolą, by Ją przyjąć i zrealizować. O wyjątkowej mocy modlitwy piszemy w najnowszym numerze naszego dodatku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-07-04 11:42

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokusa pokonana uwielbia Boga

Niedziela Ogólnopolska 7/2016, str. 31

[ TEMATY ]

wiara

www.kazimierz.archibial.pl

Bł. ks. Michał Sopoćko

Bł. ks. Michał Sopoćko
Spowiednikiem sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Wilnie od 1932 do 1942 r. był bł. ks. Michał Sopoćko. W 1933 r. jego penitentką została s. Faustyna Kowalska. Podczas spowiedzi Siostra Faustyna zwierzała się i długo opowiadała o prywatnych objawieniach dotyczących kultu Bożego Miłosierdzia. Ponieważ spowiedzi przeciągały się i wystawiały na próbę cierpliwość innych zakonnic, ks. Sopoćko nakazał jej, by była bardziej zwięzła oraz spisywała swoje przeżycia i przekazywała mu notatki. W ten sposób powstał „Dzienniczek”. I to tam Jezus nakazał Siostrze zanotować o ks. Sopoćce: „Napisz, że dniem i nocą wzrok mój spoczywa na nim”. Tym, co uderza, gdy wczytujemy się w pisma ks. Sopoćki, jest niezwykła wiedza i gorliwość w kierownictwie duchowym. „Ktokolwiek chce być prawym chrześcijaninem i nabyć prawdziwą cnotę – pisał – winien się przygotować na różnorakie pokusy, od których nawet Chrystus nie był wolny. (...) Jak łodzią bez steru rzucają bałwany, tak człowiek niestały i wylany na zewnątrz bywa miotany różnymi pokusami. Pokusa uczy pokory. Wielu ludzi żyje w złudzeniu, ukrywając przed sobą swą nędzę, jaką odkrywa pokusa, by nauczyć nas pogardzać sobą, a ufać Bogu. Piotr w Wieczerniku był zuchwały, mówiąc, że nigdy nie zdradzi Mistrza, a po upadku stał się nad wyraz pokorny. Jak okręt winien być nieco zanurzony w wodzie, by się nie przewrócił, tak Bóg dopuszcza nam zanurzyć się w nędzy pokusy, by nas utrzymać w pokorze. Pokusa utwierdza duszę w cnotach i ułatwia postęp w doskonałościach. Bez walki nie ma zwycięstwa, a bez zwycięstwa nie ma cnoty, którą się nabywa przez ustawiczne ćwiczenie. Jak drzewo narażone na wichry zapuszcza głęboko korzenie, tak dusza miotana pokusami umacnia się w cnocie. Wreszcie pokusa przyczynia się do pomnożenia chwały Boga i naszej. Po każdym naszym zwycięstwie nad szatanem Bóg jest uwielbiony”. „Jezus Pełen Ducha Świętego powrócił znad Jordanu i przebywał w Duchu Świętym czterdzieści dni na pustyni, gdzie był kuszony przez diabła” (por. Łk 4,1-2). Oparł się każdej z trzech propozycji. Trzykrotnie uwielbił Trójjedynego Boga, bo po każdym zwycięstwie nad pokusą Bóg jest uwielbiony.
CZYTAJ DALEJ

Poznaliśmy Ludzi Nowej Kultury 2026

2026-10-18 19:52

[ TEMATY ]

Arena Sosnowiec

Człowiek Nowej Kultury

Materiał prasowy

Czwarta edycja Gali „Człowiek Nowej Kultury”

Czwarta edycja Gali „Człowiek Nowej Kultury”

W niedzielę, 18 października, w Arenie Sosnowiec odbyła się czwarta edycja Gali „Człowiek Nowej Kultury”, zorganizowana przez Fundację Muza Dei – Centrum Nowej Kultury. Po raz pierwszy w historii Gala była transmitowana na antenie Programu 1 TVP.

W tym roku laureatami nagrody „Człowiek Nowej Kultury” zostali Gabi i Wojciech Gąsiorowie, którzy otrzymali nagrodę w kategorii „Nowa kultura w sztuce” – to małżeństwo muzyków, którzy swoją twórczością dzielą się wiarą i od lat tworzą muzykę chrześcijańską. W kategorii „Nowa kultura w biznesie” nagrodzony został Wojciech Modest Amaro, jeden z najbardziej znanych polskich szefów kuchni, który otwarcie świadczy o tym, że wiara i wartości mają swoje miejsce także w świecie biznesu. Laureatem w kategorii „Nowa kultura w internecie” został Marcin Jakimowicz, dziennikarz „Gościa Niedzielnego” i autor książek, który w sieci z dużą wrażliwością i humorem opowiada o Bogu. Nagrodę w kategorii „Inicjatywa Nowej Kultury” odebrali Andrzej i Roksana Cwynarowie, fundatorzy Fundacji dla Rodziny, wspierającej małżeństwa i rodziny. W kategorii „Działalność społeczna Nowej Kultury” wyróżniony został ks. Tomasz Kancelarczyk, twórca Fundacji Małych Stópek, która pomaga kobietom w trudnej sytuacji i ratuje życie nienarodzonych dzieci. Nagroda Specjalna trafiła do Aleksandra Bańki, filozofa, wykładowcy akademickiego i rekolekcjonisty, którego konferencje i książki pomagają wielu osobom odkrywać głębię życia duchowego. Nagrodę Publiczności, o której zdecydowali internauci w głosowaniu na stronie Gali, otrzymali Andrzej i Roksana Cwynarowie.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kleszcz do medyków: „Traktujcie chorego jak brata i siostrę”

– Lekarz, pielęgniarka czy ratownik medyczny powinien traktować drugiego człowieka nie jak klienta, ale jak brata, siostrę – mówił bp Piotr Kleszcz OFMConv podczas Eucharystii dla środowisk medycznych w Łodzi. Hierarcha przypomniał, że praca w ochronie zdrowia wymaga nie tylko wiedzy i profesjonalizmu, ale również serca, empatii i poczucia powołania.

W kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi, najstarszej parafii miasta, zgromadzili się przedstawiciele środowisk medycznych. Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz OFMConv. Wśród uczestników byli lekarze, lekarze dentyści, pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni, farmaceuci, diagności laboratoryjni, fizjoterapeuci i rehabilitanci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję