Reklama

Niedziela Kielecka

Jubileusz Pasterza Diecezji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilkudziesięciu biskupów, prezbiterzy, siostry zakonne i wierni świeccy przybyli 15 czerwca do bazyliki katedralnej na uroczystości jubileuszu 50-lecia kapłaństwa i 20-lecia sakry biskupiej pasterza kieleckiego bp. Kazimierza Ryczana. Przed rozpoczęciem Mszy św. dziękczynnej nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore odczytał telegram papieża Franciszka z życzeniami dla Jubilata i podziękowaniem za posługę dla Kościoła w Polsce.

Reklama

W homilii abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski zwrócił szczególną uwagę na nauczanie Jubilata, które jest zawsze odpowiedzią na ważne problemy życia społecznego i moralnego w Polsce. - Od dwudziestu lat głos Biskupa Kieleckiego stawał się bardziej słyszalny, doniosły i ważny. Biskup Kazimierz nie oszczędzał się zresztą przez wszystkie te lata i reagował na wszystkie ważne wydarzenia społeczne i kościelne, których nie mało było w ostatnich latach. Kościół bowiem jest organizmem ludzi wierzących, dla których nauka Ewangelii, a nie polityczne czy indywidualne interesy jest drogowskazem i priorytetem. Jakże często bywa niewygodny głos biskupa czy kapłana piętnującego korupcję, egoizm czy brak moralności, które obserwujemy w życiu konkretnego człowieka, w grupie społecznej, partii politycznej czy narodu - podkreślił abp Michalik. - Wiemy z historii, że głos proroka głoszącego prawdę, nawołującego do nawrócenia nigdy nie znajdował aplauzu władców tego świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślał wagę nauczania Kościoła i głoszenia przez niego prawdy o człowieku zwłaszcza we współczesnym świecie. - Europa ma dziś wielki problem. Zanurzyła się w chorobę krótkowzroczności i nie widzi albo udaje, że nie widzi, że umiera pozbawiona perspektyw przyszłości. Umiera, bo odcięła się od własnej historii, bo nie chce uznać wartości podstawowych, zbudowanych na prawach natury i prawach Bożych. Silniejszy, lepiej zorganizowany, bardziej krzykliwy ma dziś moc do uchwalania praw, a nie człowiek sprawiedliwy, mądry i uczciwy - mówił. - Biskup i kapłan nie może w tej sytuacji milczeć - zaznaczył. Powiedział również, że „miłość do prawdy jest wymagająca, prawdę trzeba głosić z odwagą, ale i bronić w miłości. Prawda domaga się miłosierdzia, ale nie wolno jej zadeptać”.

Zwracając się do wiernych, powiedział, że „jubileusz to podziękowanie za kapłaństwo Chrystusowe i za to kapłaństwo przekazane ludziom, za wielkie dary Boże, które wraz z nim nasz Jubilat otrzymał. Są to dary, którymi ubogacali go ludzie, nieustannie aż do dziś, nadając sens jego życiu i pracy”.

Reklama

Wspomniał z szacunkiem rodziców Księdza Biskupa, rodzeństwo i jego dom rodziny, który - jak zauważył - był od najmłodszych lat „szkołą modlitwy.” „W swojej pracy i w swoim codziennym nauczaniu Biskup Jubilat często i z przekonaniem nawiązuje do wartości sprawdzonych, bezpiecznych, jak rodzina, dom, ojczyzna. On tym żyje od zawsze”.

Abp Michalik podziękował Biskupowi Kazimierzowi za jego „owocną i pełną poświęcenia posługę duszpasterską, sakramentalną, za wygłoszone do Biskupów doroczne rekolekcje, za wielokrotną posługę kaznodziejską, za twórczy udział w pracach Komisji KEP i w różnych trudnych sprawach, w zespołach i komisjach wymagających ofiarnej pracy”. Biskup Jubilat jest członkiem Rady Stałej KEP, Rady Naukowej, przewodzi duszpasterstwu ludzi pacy. „Bez tej pomocy praca nasza byłaby o wiele uboższa, a praca Kościoła w Polsce byłaby mniej skuteczna” - mówił.

Wraz z Biskupem Kazimierzem złoty jubileusz kapłaństwa przeżywała także grupa kapłanów diecezji kieleckiej i kapłani z rocznika bp. Ryczana z diecezji przemyskiej. Podczas Eucharystii abp Michalik poświęcił jubileuszowe krzyże, które następnie zostały wręczone księżom jubilatom.

W imieniu wszystkich kapłanów diecezji kieleckiej życzenia Dostojnemu Jubilatowi złożył ks. prał. Wiesław Jasiczek, proboszcz parafii św. Jadwigi Królowej w Kielcach.

Reklama

- Dziękujemy, Księże Biskupie, za to że jesteś, za Twoją obecność dla kapłanów i z kapłanami, realizując w praktyce swoje zawołanie biskupie „In vinculo Communionis”. Dziękujemy za te więzy wspólnoty, przypominając nam o odwiedzaniu się i byciu z sobą we wspólnocie kapłanów, za obecność na naszych jubileuszach, dziękujemy za nazywanie rzeczy po imieniu, jasne i czytelne przekazywanie nauki Kościoła oraz nauki prawdziwej miłości do Ojczyzny.

Kapłani ofiarowali swojemu biskupowi kielich, który ma przypominać o pięknie daru kapłaństwa.

W mieniu osób konsekrowanych życzenia złożyła dyrektor Zespołu Szkół Sióstr Nazaretanek s. Danuta Leticja Łasek, w imieniu wszystkich osób świeckich - Katarzyna Bernat, dziennikarka Radia Plus i wykładowca akademicki.

Oprawę muzyczną uroczystości zapewniały trzy chóry katedralny, WSD i akademicki. Na zakończenie w katedrze rozbrzmiało „Alleluja” Haendla i „Va Pensiero” z opery Verdiego „Nabucco” - muzyczny prezent od artystów. W niedzielę 16 czerwca jubileuszowe uroczystości z dziękczynną Mszą św. sprawowaną przez bp. Ryczana odbywały się w jego rodzinnej parafii w Żurawicy.

2013-07-04 11:42

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Galbas: jedyna kariera godna Chrystusowego kapłana to kariera w stronę służby

[ TEMATY ]

kapłan

kapłaństwo

Karol Porwich/Niedziela

„Bez pomocy Chrystusa, nie zrobicie ani kroku, z Jego pomocą przejdziecie najbardziej ciemne doliny. Jedyna kariera godna chrystusowego kapłana, to kariera „w dół”, w stronę służby” – wskazał bp Adrian Galbas. Biskup pomocniczy diecezji ełckiej przewodniczył Mszy św. w Wyższym Seminarium Duchownym w Ełku z racji uroczystości Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

W homilii bp Galbas przypominał, że powołanie kapłańskie jest powołaniem przede wszystkim do kapłaństwa wiernego i służebnego.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV apeluje o wysłuchanie wołających o pokój

2026-05-30 20:16

[ TEMATY ]

modlitwa

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Pokój staje się możliwy, gdy pragnie się wysłuchać wołania tych, którzy są go pozbawieni: niewinnych dzieci, zaniepokojonych matek i ojców, maltretowanych więźniów, uchodźców, osób cierpiących niezależnie od wieku. Wszyscy oni mają na ustach jedno słowo: pokój!” - powiedział papież Leon XIV na zakończenie modlitwy różańcowej przy Grocie Matki Bożej z Lourdes w Ogrodach Watykańskich.

„Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom, którzy się zwracają ku Niemu swym sercem” (Ps 85 (84), 9). Słowa Psalmu dobrze towarzyszą naszej modlitwie różańcowej tego wieczoru, ponieważ wyrażają nadzieję, której potrzebę tak bardzo odczuwamy, zwłaszcza wobec trudności i przemocy naszych czasów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję