Sąd uniewinnił Beatę Sawicką. Może wrócić do polityki. Mamy nawet dla niej hasło kampanii wyborczej. Może startować pod sztandarem wprowadzenia nowej, świeckiej moralności w polityce.
Jeszcze o Sawickiej
Jeszcze trochę o Sawickiej, bo nie możemy wyjść z podziwu nad zdolnościami sądu. Do tej pory myśleliśmy, że mniej więcej wiemy, co jest dobre, a co złe. Była posłanka PO, która chciała kręcić lody, i to bynajmniej nie włoskie, dostała nawet prawo domagania się odszkodowania od polskiego państwa za szkody, jakich doznała. A doznała ich, bo przypomnijmy - przyjęła łapówkę. A nam ich nikt nie chce dawać. Może by skazać tych, co nie chcą nas skorumpować?
Leszek Miller przemawiał na pierwszomajowym pochodzie. Przemawiał - to dużo powiedziane. Powtarzał za stojącym z tyłu suflerem zdanie po zdaniu. Tak jak dzieci na akademii, gdy zapomną wierszyka i podpowiada im pani nauczycielka. Leszkowi Millerowi wystawiamy słuszną pałę.
Przewlekła choroba
Jeden z tabloidów doniósł, że Aleksander Kwaśniewski jest znowu niedysponowany. Kiedy te Filipiny dadzą mu wreszcie spokój?
Jedwabne ornaty i poduszki, kielichy z drewna, skóry i papieru odnaleziono podczas badań archeologicznych w krypcie kanoników w katedrze we Fromborku. Odkrycia mogą poszerzyć wiedzę o pochówkach duchowieństwa - poinformowała we wtorek prowadząca badania Fundacja Nicolaus Copernicus.
Posadowiona na wzgórzu nad Zalewem Wiślanym fromborska katedra jest miejscem pochówków kanoników i biskupów warmińskich. Najsłynniejszym kanonikiem spoczywającym w tej świątyni jest Mikołaj Kopernik, którego szczątki odnaleziono w 2005 roku pod posadzką. Wciąż poszukiwane jest miejsce pochówku jego wuja biskupa Łukasza Watzenrodego.
To końcówka długiej mowy Szczepana. Wcześniej przeszedł on przez dzieje Izraela, od Abrahama aż po świątynię. Nazywa swoich słuchaczy „ludźmi twardego karku”. To mocny język biblijny. W Księgach Mojżesza oznacza upór wobec Boga, który prowadzi. Szczepan mówi też o sercach i uszach „nieobrzezanych”. Nie chodzi o ciało. Chodzi o wnętrze, które nie chce słuchać. Oskarża Radę o to, że powtarza dawny grzech Izraela: opór wobec proroków. Potem wskazuje na „Sprawiedliwego”, którego zapowiadali prorocy, a którego oni wydali i zabili.
Spotkanie rozpoczęło się od pełnego emocji „Hymnu do bł. Rodziny Ulmów” z uroczystości beatyfikacyjnej, który wykonała autorka i kompozytorka utworu Marta Stącel (w aranżacji Tomasza Piątka). Jej utwory zabrzmiały także na zakończenie spotkania, m. in. „Wszystko ma swój czas” z debiutanckiej płyty artystki pod tym samym tytułem.
Jacy byli Ulmowie? W książce pada stwierdzenie, że ponad przeciętni, ale słyszy się także określenie – prości. Więc jacy? - pytała podczas spotkania prowadząca Izabela Fac – redaktor Radia VIA. Prości, bo żyjący bez szumu wokół siebie i swojego świata, mający poukładane w życiu wartości i hierarchie – mówił ks. Tołpa – a ponadprzeciętni swoją postawą i działalnością. Tu zwłaszcza patrząc na pasje i działania Józefa nie da się go określić inaczej jako właśnie ponadprzeciętny. W świetle listów, kart pocztowych (np. kartka napisana przez Marcina Ulmę do 11-letniego syna Józefa), notatek, korespondencji z instytucjami, zdjęć wyłania się postać Józefa Ulmy jako prawdziwego lidera swojego środowiska i to już od młodych lat uznawanego przez otoczenie za kogoś nietuzinkowego. Tak samo Wiktoria – z ambicją dalszej nauki, także była aktywna w swoim środowisku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.