Reklama

"Wiara jest dla mnie Inspiracją"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dialog z Bogiem możliwy jest w każdej sytuacji i niemal w każdych warunkach. Truizmem staje się konstatacja, w myśl której refleksji modlitewnej, skupieniu i otwarciu na Pana Boga sprzyja artystyczne otoczenie. Ta prawda została odkryta dawno i dzięki niej cywilizacja łacińska, a ściślej chrześcijaństwo pozostawiło i nadal pozostawia miejsca, w których nasza duchowość ma lepsze możliwości spełnienia.
Sztuka sakralna wyrażona w rzeźbie, malarstwie, sztuce witrażu, polichromii, niezwykłych architektonicznych rozwiązaniach kościołów i kaplic, a także nekropolii, ułatwia komunikację z systemem Bożych wartości, a pokoleniom pozostawia tradycję i głęboką tożsamość wiary.
Polskie katedry, bazyliki, wielkomiejskie świątynie i wiejskie kościółki - wszystkie one łączą w sobie sacrum i materię sztuki. Wielu polskich artystów stworzyło i nadal tworzy wspaniałe realizacje, które z radością i na Bożą chwałę wypełniają świątynne miejsca. Człowiekiem o znaczącym dorobku w tym zakresie jest jarosławski rzeźbiarz, malarz i pedagog Stanisław Lenar. Cieszy fakt, że jego śladem podążają inni twórcy młodszej generacji. Do nich należy Dariusz Jasiewcz, jarosławianin, absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu oraz krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom otrzymał w 1996 r. w pracowni rzeźby prof. Jerzego Bandury.
Wiodącym tematem realizacji plastycznych Dariusza Jasiewicza są projekty wnętrz współczesnych obiektów sakralnych. Zdaniem artysty połączenie tradycji i współczesnego rozumienia formy plastycznej daje możliwości oryginalnego ujęcia i pokazania tematów mających już niejedno ikonograficzne rozwiązanie.
"Sztuka jest ze swojej natury swoistym wezwaniem do otwarcia się na tajemnicę życia i tajemnicę człowieka - twierdzi jarosławski artysta. Relacja między dobrem a pięknem skłania do refleksji. Piękno jest bowiem poniekąd widzialnością dobra". Dariusz Jasiewicz zauważa, że są to słowa Papieża, który postrzega sztukę jako inspirację dobra i piękna. Z tymi słowami w pełni się utożsamia, dlatego jego rzeźby i kompozycje przestrzenne mają na celu zwrócenie uwagi na Dobro obecne w świątyni i w każdym z tych miejsc, gdzie ma miejsce duchowo-religijny kontakt ze Stwórcą.
Do ważniejszych realizacji Dariusza Jasiewicza należy zaliczyć m.in. pomnik Adama Mickiewicza w Przeworsku (odlew w brązie wykonał artysta we własnej pracowni w Tuczempach - przyp. autora), pomnik Adama Mickiewicza w Tuczempach, popiersie Tadeusza Kościuszki w Odrzykoniu, witraż w Kaplicy św. Anny w Stalowej Woli itp. Aktualnie artysta pracuje nad realizacją praktyczną projektu pomnika "Krzyża Zawierzenia". Dariusz Jasiewicz jest współautorem projektu i autorem 4-metrowej rzeźby będącej wyobrażeniem Jezusa Miłosiernego według obrazu opisanego przez św. Faustynę. Jest to - zdaniem artysty - trudne, ale zarazem ważne przedsięwzięcie artystyczne i techniczne.
Wizytówką talentu i pracy młodego jarosławianina jest wymieniony wyżej witraż z Kaplicy św. Anny w Stalowej Woli. Jest to forma reliefu wkomponowanego w witraż, który być może doczeka się realizacji. Projekt jest bardzo interesujący i pokazuje możliwości artystyczne jego autora. Projekt obejmuje nie tylko postać Chrystusa, ale także całość witrażu łącznie z ołtarzem i tabernakulum.
Dariusz Jasiewicz projektuje i wykonuje także mniejsze formy plastyczne. Do nich należy zaliczyć tablice pamiątkowe, małe rzeźby sakralne, medale pamiątkowe itp. Wśród tych ostatnich jest medal wykonany w związku z wizytą Ojca Świętego Jana Pawła II w Przemyślu.
W jednym z katalogów napisano o Dariuszu Jasiewiczu: "(...) Artysta dotyka różnych obszarów życia dostrzegając jego złożoność, często brak harmonii i uporządkowania tak zewnętrznych, jak i wewnętrznych struktur. To trudne piękno, które stąd wynika, inspiruje go jednak do budowania własnej przestrzeni uporządkowanej według przyjętej przez twórcę chrześcijańskiej hierarchii wartości".
Należy sądzić, że Dariusz Jasiewicz zaskoczy nas jeszcze wieloma cennymi pomysłami twórczymi, które doczekają się pomyślnej realizacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Trzeba zacząć słuchać

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 1-12

Czytania liturgiczne na 1 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję