Reklama

96 razy zabije „Serce Łodzi”

Niedziela Ogólnopolska 14/2013, str. 26-27

MAREK KAMIŃSKI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzwon „Serce Łodzi” na wieży archikatedry rozbrzmiewa codziennie o 15.00, przypominając o godzinie Miłosierdzia Bożego. Usłyszeć go można także podczas uroczystości kościelnych, m.in. w Wielkanoc, w Święto Eucharystii, we wspomnienie bł. Jana Pawła II - honorowego obywatela Łodzi. „Serce Łodzi” przypomina też ważne wydarzenia z historii Polski: 3 maja - uchwalenie Konstytucji, 1 sierpnia - wybuch Powstania Warszawskiego, 15 sierpnia - Święto Wojska Polskiego, 11 listopada - odzyskanie przez Polskę niepodległości. Bicie dzwonu łodzianie słyszą także w wyjątkowych sytuacjach, podczas ważnych wydarzeń dotyczących naszej Ojczyzny. Dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia 2013 r. o godz. 8.41 „Serce Łodzi” zabije 96 razy.

Po raz pierwszy ten niezwykły dzwon zabrzmiał w odpust parafii archikatedralnej 18 września 2011 r. o 21.37, w godzinie odejścia bł. Jana Pawła II do domu Ojca. Tysiące łodzian, którzy przybyli na plac Katedralny, przez 5 minut słuchało bicia dzwonu o wysokości dźwięku cis.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas Mszy św. abp Władysław Ziółek poświęcił dzwon, świadkami tego wydarzenia byli licznie zgromadzeni łodzianie, a wśród nich reprezentanci czterech wyznań: rzymskokatolickiego, luterańskiego, prawosławnego i judaistycznego.

Reklama

Całe wydarzenie miało podniosły charakter i nawiązywało do historii sprzed 100 lat, kiedy to 25 czerwca 1911 r. z odlewni łódzkich zakładów Józefa Johna przy ul. Piotrkowskiej 217 wyruszył do świątyni wozem zaprzężonym w trzy pary koni dzwon „Zygmunt”. Na tę uroczystość przybyło ok. 60 tys. ludzi. Dzwon był darem mieszkańców Łodzi upamiętniającym ukończenie budowy świątyni pw. św. Stanisława Kostki i koronacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej koronami papieskimi. Dzwon „Zygmunt” był dumą łodzian. Niestety, już podczas I wojny światowej Niemcy chcieli go skonfiskować. Mieszkańcy Łodzi dzielnie bronili „Zygmunta”, także ci narodowości niemieckiej, trzymając straż. Po raz drugi zorganizowano zbiórkę, tym razem na wykupienie. Łodzianie, broniąc swojego symbolu, zebrali o 400 kg metali więcej, niż ważył dzwon. Dzwon pozostał w Łodzi. W 1920 r. papież Benedykt XIV powołał do życia diecezję łódzką, kościół św. Stanisława otrzymał godność katedry, a „Zygmunt” stał się dzwonem katedralnym.

W czasie II wojny światowej kościół zamknięto i urządzono w nim magazyny wojskowe, a dzwon okupanci skradli i wywieźli.

W 2010 r. z inicjatywy proboszcza archikatedry ks. prał. Ireneusza Kuleszy powstał Komitet Obywatelski, który zainicjował kolejną zbiórkę funduszy na dzwon katedralny.

Projekt plastyczny dekoracji zewnętrznej dzwonu powstał w pracowni artystów rzeźbiarzy Krystyny i Bogdana Solskich. Nowy dzwon to dar mieszkańców. „Serce Łodzi” zostało odlane w ludwisarni Zbigniewa Felczyńskiego w Taciszowie na Śląsku.

Aby dzwon nie stracił wspaniałego dźwięku i bijące serce nie zniekształciło jego płaszcza, co kilkadziesiąt lat należy go obrócić o 60 stopni. Pamiętać o tym będą strażnicy dzwonu, wybrani najmłodsi przedstawiciele Kościoła katolickiego, prawosławnego, ewangelicko-augsburskiego i gminy żydowskiej.

1 czerwca 2012 r. abp Władysław Ziółek wręczył legitymacje 35 strażnikom dzwonu. Zadaniem ich będzie m.in. coroczne sprawdzanie stanu dzwonu, promowanie i pielęgnowanie historii „Serca Łodzi” i w 2072 r. obrócenie go o 60 stopni.

2013-04-03 07:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa z Avila - życiowa mistyczka

Czy czytali Państwo „Drogę doskonałości” św. Teresy z Avila, reformatorki żeńskich klasztorów karmelitańskich, mistyczki i wizjonerki? A jej listy pisane do osób duchownych i świeckich? To zaskakująca literatura. Autorka, święta i doktor Kościoła, żyjąca w XVI w. w Hiszpanii, ujawnia w niej nadzwyczajną trzeźwość umysłu oraz wiedzę o świecie i człowieku.

Jej znajomość ludzkiej, a szczególnie kobiecej natury, z pewnością przydaje się i dziś niejednemu kierownikowi duchowemu. Trapiona chorobami, prawie nieustannie cierpiąca, św. Teresa zwraca się do swoich sióstr językiem miłości, wolnym od pobłażania, ale świadczącym o głębokim rozumieniu i nadprzyrodzonym poznaniu tego, co w człowieku słabe, i może stanowić pożywkę dla szatańskich pokus.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Bp Skomarowski: cenimy wysiłek Polaków, którzy nam pomagają

2026-10-15 18:27

[ TEMATY ]

Ukraina

wojna Rosja‑Ukraina

bp Witalij Skomarowski

@Vatican Media

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

To już piąty rok wojny. Jesteśmy zmęczeni, ale wiemy, że tym, którzy nam pomagają, też nie jest łatwo - mówi Vatican News bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy obrządku łacińskiego. Hierarcha dziękuje Polakom za niesłabnącą solidarność, opowiada o przygotowaniach do kolejnej wojennej zimy i dramacie rodzin, które nawet dwa lata czekają na możliwość pochowania swoich bliskich.

Piąty rok wojny, kolejne miesiące niepewności i następna zima, która może przynieść problemy z ogrzewaniem oraz dostawami energii. W tej rzeczywistości szczególnego znaczenia nabiera pomoc płynąca z zagranicy. Bp Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej, w rozmowie z Vatican News podkreśla, że Ukraińcy nie zapominają o wsparciu otrzymywanym od Polaków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję