Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego 2 lutego miała zaszczyt gościć rodziców misjonarzy pochodzących z diecezji sandomierskiej, a pracujących m.in. w Ameryce Łacińskiej i na kontynencie afrykańskim.
Po raz pierwszy obecni byli także rodzice ks. Andrzeja Nowakowskiego, który przygotowuje się właśnie w Centrum Formacji Misyjnej do pracy w Zambii. W tym kraju ponad pół wieku posługiwał śp. kard. Adam Kozłowiecki, legendarny Misjonarz Afryki.
Spotkanie rozpoczęło się Eucharystią w kościele seminaryjnym. Przewodniczył mu rektor WSD ks. Jan Biedroń. Następnie czcigodni goście przeszli do budynku seminaryjnego, gdzie czekał na wszystkich obiad. Wspólnie z Księdzem Rektorem, dyrektorem Papieskich Dzieł Misyjnych Diecezji Sandomierskiej - ks. Danielem Korycińskim jak i zarządem oraz profesorami seminarium, radośnie kolędowano i składano sobie noworoczne życzenia.
Głównym przesłaniem tego spotkania była zachęta do modlitwy w intencji misjonarzy pochodzących z naszej diecezji, za ich rodziców, jak i o nowe powołania do pracy misyjnej pochodzące z sandomierskiego alumnatu.
- Wezwanie papieża Franciszka, aby prawdę o Miłosierdziu Bożym zanieść każdemu człowiekowi wymaga, aby zarówno programy telewizyjne, jak i internet, z właściwą sobie formą wyrazu, przybliżały ideę Jubileuszu Miłosierdzia - mówi KAI ks. Rafał Sztejka. Jezuita i szef Redakcji Katolickiej TVP jest jednym z pierwszych wyznaczonych w Polsce duchownych, którzy w Roku Świętym będą posługiwać jako tzw. Misjonarze Miłosierdzia.
Szczególnym zadaniem misjonarzy będzie głoszenie miłosierdzia Bożego podczas wielkopostnych rekolekcji, kazań i katechez. Istotnym elementem ich posługi ma być spowiadanie. Na mocy przywileju papieża, mają mieć prawo do rozgrzeszania z grzechów, dotychczas zarezerwowanych jedynie dla Stolicy Apostolskiej, m.in. grzechu profanacji postaci eucharystycznych, schizmy, apostazji czy herezji, a także grzechu spowodowanego naruszeniem tajemnicy spowiedzi.
Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.
Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.