Reklama

Z poczty elektronicznej

Jak to się stało?

Niedziela Ogólnopolska 5/2013, str. 43

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moja spowiedź

Nie lubię, kiedy na siłę próbują podkreślać moją żydowską tożsamość i nie sądzę również, by chrześcijanie lubili, gdyby wkoło podkreślać to, że są właśnie chrześcijanami. Sądzę, że ludzie wierzący w Boga mają dość dzielenia ich. Nie mam pojęcia, skąd wziął się pogląd, że Ameryka jest państwem ateistycznym. Nie znajduję tego w konstytucji i nie lubię, kiedy próbuje mi się to wmówić. Albo może wyrażę to w inny sposób: skąd wzięło się przekonanie, że powinniśmy czcić celebrytów, a nie powinniśmy czcić Boga takiego, jak Go pojmujemy? Przypuszczam, że moje pytania biorą się po części z tego, że się starzeję. Ale wielu z nas zastanawia się, którędy te bożyszcza weszły na piedestał, a dokąd odeszła Ameryka, którą znaliśmy?

Reklama

W świetle ostatnich wydarzeń, ataków terrorystycznych, morderstw w szkołach itd. myślę sobie czy to nie zaczęło się wtedy, gdy Magdalena Murray O’Hare (została później zamordowana) zaprotestowała przeciwko modlitwie w szkole, a my powiedzieliśmy: OK. Potem ktoś powiedział, że szkoła nie jest właściwym miejscem do czytania Pisma Świętego… Pismo Święte mówi: „…nie zabijaj, nie kradnij i kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. A my znowu powiedzieliśmy: OK. Wówczas dr Benjamin Spock powiedział, że nie powinniśmy dawać klapsów naszym dzieciom, kiedy źle się zachowują, ponieważ mogłoby to wypaczyć ich charaktery i przynieść uszczerbek poczuciu ich własnej godności (syn dr. Spocka popełnił samobójstwo). Uznaliśmy, że ekspert z pewnością się zna i wie, o czym mówi. I znowu powiedzieliśmy: OK.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Teraz zadajemy sobie pytania: dlaczego nasze dzieci nie mają sumienia, dlaczego nie potrafią odróżnić dobra od zła, jak mogą zabijać innych, swoich szkolnych kolegów i siebie samych?

Być może, gdy zastanowimy się nad tym nieco głębiej i dłużej, znajdziemy odpowiedź. Myślę, że będzie ona miała wiele wspólnego z maksymą: „Co zasiałeś, to zbierzesz”.

Zabawne, jak łatwo ludziom wyrzucić Boga na śmietnik i dziwić się, że świat zmierza do piekła. Zabawne, jak bardzo potrafimy wierzyć mediom, a jak mocno kwestionować słowa Biblii. Zabawne, jak łatwo wysyłać e-mailem dowcipy, które rozchodzą się jak ogień, ale gdy ktoś wysyła wiadomości o Bogu, każdy dwa razy zastanowi się, nim prześle dalej. Zabawne, jak sprośne, brutalne, wulgarne i obsceniczne artykuły funkcjonują swobodnie w cyberprzestrzeni, a jak publiczna dyskusja o Bogu jest tłumiona w szkole i w miejscu pracy.

Wciąż się śmiejesz?

Zabawne, do jak wielu ludzi ze swojej książki adresowej nie wyślesz tego e-maila, ponieważ nie masz pewności, w co wierzą albo co sobie o Tobie pomyślą, gdy ją od Ciebie dostaną. Zabawne, jak możemy być bardziej zaniepokojeni tym, co ludzie sobie o nas pomyślą, aniżeli tym, co pomyśli o nas Bóg.

Moje najserdeczniejsze życzenia, szczerze i z szacunkiem.

2013-01-29 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Świebodzice. Sekret starych sarkofagów

2026-08-28 23:03

[ TEMATY ]

Świebodzice

mauzoleum

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Jeden z barokowych sarkofagów rodu von Hochberg zabezpieczonych w mauzoleum rodziny von Kramsta w Świebodzicach.

Jeden z barokowych sarkofagów rodu von Hochberg zabezpieczonych w mauzoleum rodziny von Kramsta w Świebodzicach.

Ponad 25 zabytkowych sarkofagów i trumien zabezpieczono w mauzoleum rodziny von Kramsta. Badania wykazały, że spoczywali w nich przedstawiciele innego znanego rodu – Hochbergowie, dawni właściciele zamku Książ.

CZYTAJ DALEJ

Pierwsza papieska wizyta w historii. 44 lata temu Jan Paweł II odwiedził San Marino

2026-08-29 14:54

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

papieska wizyta

San Marino

Vatican Media

Jestem pierwszym Następcą św. Piotra, który przybywa z wizytą do waszej Republiki - mówił Jan Paweł II 29 sierpnia 1982 r. w San Marino. Dokładnie 44 lata temu polski Papież rozpoczął historię papieskich wizyt na Monte Titano. Przed tygodniem jego śladami podążył Leon XIV, który sam przypomniał o wizycie swojego poprzednika.

29 sierpnia 1982 r. Jan Paweł II jako pierwszy papież w historii odwiedził Republikę San Marino. Podczas Mszy św. na stadionie w Serravalle mówił o radości ze spotkania ze wspólnotą, która przez wieki strzegła swojej niezależności i chrześcijańskich korzeni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję