Reklama

Stop przemocy!

Niedziela lubelska 47/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według statystyk Komendy Głównej Policji, w 2008 r. liczba ofiar przemocy domowej wg procedury „Niebieskiej Karty” wynosiła w Polsce ogółem prawie 140 tys. Większość z nich stanowiły kobiety - ok. 92 tys. i dzieci do lat 13 - ok. 32 tys. Sprawcami przestępstw byli najczęściej mężczyźni pod wpływem alkoholu - ponad 82 tys. Jednak, ile jest faktycznie osób, które żyją przez lata w chronicznym stresie, często doświadczając silnych urazów psychicznych i fizycznych ze strony najbliższych członków rodziny?

Ośrodek Pomocy Ofiarom

Jedną z instytucji, które oferują bezpłatną, interdyscyplinarną pomoc ofiarom przestępstw, jest Ośrodek Pomocy Ofiarom Przestępstw prowadzony przez Katolickie Stowarzyszenie Pomocy Osobom Potrzebującym „Agape”, mieszczący się przy ul Bernardyńskiej 5 w Lublinie. - Od roku „Agape” realizuje projekt „Ośrodek Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem” pod auspicjami Ministerstwa Sprawiedliwości, które zleciło prowadzenie ośrodka w ramach projektu „Sieć Pomocy Ofiarom Przestępstw” finansowanego ze środków unijnych. Osoby zgłaszające się do Ośrodka Pomocy Ofiarom Przestępstw mogą korzystać bezpłatnie z kompleksowej pomocy specjalistów - mówi ks. Piotr Drozd, prezes Stowarzyszenia. W dniach 23-28 listopada br., Stowarzyszenie organizuje Dni Otwarte Pomocy Ofiarom Przestępstw. Jak podkreśla ks. Drozd, są one owocem doświadczenia specjalistów udzielających porad w „Agape”, którzy widzą, że „liczba osób potrzebujących specjalistycznej pomocy jest większa niż czas oferowanych usług. Klienci są w związku z tą sytuacją zmuszeni oczekiwać w kolejce na wizytę u specjalisty. To niejednokrotnie negatywnie wpływa na sytuację osoby pokrzywdzonej”. Dni Otwarte stają się więc cennym przedsięwzięciem. Inicjatywa skierowana jest do osób, które są pokrzywdzone przestępstwem. W czasie Dni Otwartych, w godz. 8-19, każdy potrzebujący będzie mógł skorzystać z bezpłatnej pomocy psychologicznej, terapeutycznej, prawnej, socjalnej, duszpasterskiej lub specjalisty ds. przemocy, bez konieczności wcześniejszego umawiania się telefonicznie. Szczegółowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu: (081) 534-38-87 lub w siedzibie „Agape”.

Sprawca - ofiara - prawo

Ofiary dotknięte przestępstwem przeciwko rodzinie zwykle są bezbronne i bezradne. Wstydzą się swojej sytuacji, obwiniają się za jej zaistnienie, albo podświadomie zaprzeczają jej i czekają aż minie. Tymczasem, zarówno naruszenie nietykalności osobistej i znęcanie się fizyczne przez bicie, szarpanie, głodzenie ofiary, duszenie, przypalanie, kaleczenie etc., jak i psychiczne dręczenie np. przez lżenie, poniżanie, szydzenie, grożenie itp. - jest przestępstwem. Wg Kodeksu Prawa Karnego: „Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (Art. 207. § 1.). Każda więc osoba, której dobro chronione prawem (m.in. życie, zdrowie, godność, wolność, mienie) zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo, a także jej najbliżsi, wg prawa jest traktowana za ofiarę i składając zeznania na Policji może żądać pomocy i respektowania swoich praw. Jednak żyjąc w zastraszeniu, osoby doświadczające przemocy (najczęściej kobiety), nie tylko nie radzą sobie w sposób konstruktywny i skuteczny z osobistymi i codziennymi problemami, ale także przejawiają zaburzenia dysfunkcjonalne i problemy emocjonalne. Dla nich, od stycznia 2009 r., w ramach Ośrodka dla Ofiar Przestępstw prowadzonego przez „Agape”, funkcjonuje grupa terapeutyczna, która poprzez prowadzone zajęcia pomaga odzyskać poczucie bezpieczeństwa i autonomii, odkryć osobiste zasoby i możliwości, poprawić funkcjonowanie społeczne, nauczyć radzenia sobie ze stresem i z emocjami a także zaplanować przyszłość.
Do dziś, Katolickie Stowarzyszenie Pomocy Osobom Potrzebującym „Agape”, pomogło setkom osób doświadczających różnych życiowych trudności. Dzięki ich wsparciu oraz współpracy z instytucjami wymiaru sprawiedliwości i instytucji pomocowy, także gehenna osób doświadczających przemocy może się skończyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Józefa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Józef

Bożena Sztajner/Niedziela

Kaliski wizerunek św. Józefa

Kaliski wizerunek św. Józefa

Wielkimi krokami zbliża się uroczystość św. Józefa, przypadająca na 19 marca. Z tej okazji warto pomyśleć o dołączeniu się do modlitwy nowenną do wyżej wspomnianego świętego, która rozpoczyna się 10 marca.

Dlaczego warto prosić św. Józefa o wstawiennictwo przed Bogiem i pomoc? Odpowiedzi na to pytanie udziela m.in. św. Bernard z Clairvaux (1153 r.):
CZYTAJ DALEJ

Litwa/ Zmarł kpt. Stanisław Poźniak, legendarny żołnierz AK, uczestnik operacji „Ostra Brama”

2026-03-18 17:22

[ TEMATY ]

zmarły

Litwa

TVP Wilno/Karina Meckowska

Zmarł kpt. Stanisław Poźniak, znany w Wilnie i na Wileńszczyźnie legendarny żołnierz Armii Krajowej, uczestnik operacji „Ostra Brama”, wieloletni prezes Klubu Weteranów Armii Krajowej w Wilnie – poinformowała w środę Ambasada RP na Litwie. Miał 97 lat.

„Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci kpt. Stanisława Poźniaka – jednego z ostatnich żołnierzy Armii Krajowej, uczestnika Operacji „Ostra Brama”, wieloletniego Prezesa Klubu Weteranów Armii Krajowej w Wilnie, odznaczonego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Medalem Wojska Polskiego” – przekazała Ambasada.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję