Reklama

W Roku Kapłańskim

Zainaugurowany 19 czerwca nieszporami uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa Rok Kapłański w bazylice watykańskiej ma dopomóc w umocnieniu dążenia kapłanów do duchowej doskonałości oraz dowartościowaniu kapłaństwa. Jego tematem jest „Wierność Chrystusa - wierność kapłana”. W tym czasie przewidziano szereg uroczystości, które będą się odbywać w poszczególnych diecezjach

Niedziela sosnowiecka 27/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Cláudio Hummes zachęca do organizowania kongresów naukowych, konferencji i sympozjów na wydziałach teologicznych, badań naukowych i publikacji specjalistycznych. „Powinien to być rok modlitwy księży, z księżmi oraz za księży, rok odnowy duchowości prezbiterium i poszczególnych kapłanów” - podkreślił brazylijski Purpurat.
W tym duchu już u progu przeżywania Roku Kapłańskiego 22 czerwca w sosnowieckim Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie gościł abp Piero Marini - jeden z najbliższych współpracowników sługi Bożego Jana Pawła II. O godz. 7.30 w kaplicy seminaryjnej rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa. Potem uczestnicy spotkania udali się na śniadanie w refektarzu, a następnie zgromadzili się w auli seminarium, gdzie abp Marini wygłosił wykład nt. „Celebracja liturgiczna: służyć Bogu i ludowi z godnością i pokorą”. Po nim Gość z Watykanu odpowiadał na pytania uczestników. W spotkaniu z abp. Marinim wziął udział Ordynariusz naszej diecezji bp Grzegorz Kaszak, władze seminarium, alumni oraz kapłani diecezji sosnowieckiej.

Celebracja

Reklama

„Jednym z zagadnień, na którym koncentruje się dziś uwaga zarówno ekspertów liturgiki, jak i dokumentów papieskich jest sposób celebracji” - rozpoczął swoje wystąpienie abp Marini. „Biskup - pisze Papież Benedykt XVI - «jako pierwszy szafarz Bożych tajemnic w powierzonym mu Kościele jest opiekunem, zwierzchnikiem i stróżem całego życia liturgicznego». To, co Papież podkreśla mówiąc o biskupie diecezjalnym, można także odnosić do każdego prezbitera, który przewodniczy celebracji. Biskupi, kapłani i diakoni, każdy według swego stopnia, powinni uważać celebrację za swe zasadnicze zadanie” - kontynuował Prelegent.
W następnej części zwrócił uwagę na dwa sposoby uczestnictwa w kapłaństwie. Są nimi: powszechne kapłaństwo wiernych i kapłaństwo ministerialne. „Powszechne kapłaństwo wiernych jest uczestnictwem w kapłaństwie Chrystusa i na tej podstawie wszyscy ochrzczeni mają możliwość i prawo do uczestniczenia w kulcie. Kapłaństwo ministerialne poprzez sakrament święceń, ukształtowane jest na Chrystusie, który jest Głową i Pasterzem swojego ludu. W tym sensie nie można nigdy zapominać podwójnej perspektywy, która uzasadnia kapłaństwo ministerialne: kapłan reprezentuje w sposób sakramentalny Chrystusa Pasterza, «jedynego Pośrednika między Bogiem i ludźmi» (1Tm 2, 5), Chrystusa, który gromadzi i prowadzi swój lud, ale reprezentuje także Kościół, w służbie którego realizuje swoje zadanie” - wyjaśniał Ksiądz Arcybiskup, który zaznaczył także, iż „Kościół bez wyświęconego kapłana jest pozbawiony znaku obecności Chrystusa - Głowy, i podobnie, bez kapłaństwa opartego na sakramencie chrztu św. pozbawiony jest znaku obecności Chrystusa - Członka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Realizacja liturgii

Nawiązał także do tematu realizacji pięknej liturgii. Jako podstawę uznał aktywne uczestnictwo w czytanych tekstach i sprawowanych obrzędach. „Aktywne uczestnictwo zawiera różne wymiary. Powinno być: świadome (aspekt intelektualny); aktywne (aspekt cielesny: całe ciało powinno być zaangażowane w strukturę rytu); pobożne (aspekt współodczuwania emocjonalnego)” - wyliczał papieski Ceremoniarz. Jest również oczywiste, że aktywne uczestnictwo, które wyraża się w wielości form: zachowaniu, słowie, geście, śpiewie, kontemplacji, nie może być utożsamiane z «aktywnością» wyłącznie zewnętrzną. Jest ono owocem szczerego przylgnięcia poprzez wiarę do Osoby i do przesłania Pana Jezusa; jest wzbudzone i wspomagane przez Ducha Świętego” - dodał.

Zadanie przewodniczącego

Reklama

Wprowadzenie do Mszału mówi o przewodniczącym jako tym, który służy z pokorą. „Prezbiter powinien mieć świadomość bycia narzędziem w rękach Pana, nie zaś aktorem w pierwszej osobie. Powinien umieć pozostawać na swoim miejscu, bez stawania się bohaterem celebracji. Pierwszoplanowość może być wielką pokusą dla osoby, która ma zadanie kierować akcją liturgiczną, która jest łatwo wystawiona na ryzyko przekształcenia się w «spektakl». Dokonuje się to wtedy, gdy własna pobożność oraz przymioty osobiste są przeakcentowane i wyeksponowane: w takim przypadku gesty liturgiczne przestają uobecniać czynność Boga, lecz stają się dziełami tego, który ich dokonuje” - wyjaśniał abp Piero Marini. „Dlatego też, jeśli ze strony prezbitera znajduje się przesada w ekspresji sentymentów lub jeśli ufa nadmiernie osobistemu natchnieniu, może dojść do popadnięcia w ekshibicjonizm, który przekształca liturgię w «teatr», w religijną scenę. W tym przypadku dochodzi niestety do tego, że przewodniczący uwodzi, przyciąga do siebie, deprawując liturgię, której celem jest wychowanie, czyli doprowadzanie do Chrystusa, a przez Niego do Boga Ojca, dzięki działaniu Ducha Świętego, nie zaś podziwianie tego, który celebruje” - kontynuował.

In Persona Christi

Ten, kto przewodniczy zgromadzeniu jest nie tylko postrzegany z zewnątrz, lecz w akcji liturgicznej uznawany za tego, który ją sprawuje «w imię Chrystusa».
Jak zaznaczył Prelegent „Przewodniczący, który pełni funkcję przy ołtarzu, a jednocześnie, który wszystko obserwuje, nawołuje i upomina, przechodzi z jednej części prezbiterium do drugiej, by pełnić funkcje, które nie są przeznaczone dla niego (włączać i wyłączać oświetlenie, ustawiać mikrofon, wkładać dyski, przynosić kielich i patenę na ołtarz) nie jest dobrym przewodniczącym zgromadzenia”.
Ksiądz Arcybiskup podczas swojego wykładu skierowanego do kapłanów naszej diecezji zwrócił też uwagę na inne elementy, które przyczyniają się do ekspresji i dialogu podczas liturgii. Zaliczył do nich: święte szaty, obrusy na ołtarz, oświetlenie, kwiaty, wyposażenie i księgi liturgiczne. „Te elementy często mówią same za siebie. Czystość, porządek, stosowne szaty, odpowiednia jasność przestrzeni, dobre nagłośnienie, z gustem ułożone kwiaty mile witają wiernych, którzy wchodzą do kościoła i zapraszają ich ponownie. Natomiast niedokładna służba, brudne i zaniedbane szaty, w niejasny i powierzchowny sposób odczytane czytanie liturgiczne, powykrzywiane świece, nieuporządkowane krzesła, kurz, zdegradowane ściany, odpychają od Kościoła” - podkreślił.

Cztery cele soboru

Sobór postawił sobie cztery podstawowe cele: wzrost życia chrześcijańskiego; adaptacja instytucji kościelnych do wymogów naszych czasów; jedność wszystkich wierzących w Chrystusa, czyli ekumenizm; powołanie wszystkich na łono Kościoła, czyli misja. Aby osiągnąć te cztery cele, sobór uznał, że w szczególny sposób należy zatroszczyć się o odnowienie i rozwój liturgii. „Reforma liturgii nie była zatem zamierzona i zrealizowana jako prosta reforma rytów, lecz jako fundament i inspiracja dla osiągnięcia celów postawionych sobie przez sobór. Z tego powodu według mnie, cel liturgii jest celem Kościoła, a przyszłość liturgii jest przyszłością chrześcijaństwa i naszego życia chrześcijańskiego. Wszystko to z powodu, który przypominają nam ojcowie soboru «Liturgia jest szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła i jednocześnie jest źródłem, z którego wypływa cała Jego moc»” - zaznaczył abp Marini w swoim słowie.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Iran: w całym kraju eksplozje po atakach wojsk USA

2026-07-09 06:43

[ TEMATY ]

Iran

PAP/EPA/YAHYA ARHAB

Irańskie media informowały o licznych eksplozjach i zniszczeniach w całym kraju spowodowanych amerykańskimi atakami, prowadzonymi w nocy ze środy na czwartek. W odwecie irańskie wojska ostrzelały amerykańskie cele w Bahrajnie i Kuwejcie.

Według relacji irańskich mediów głównymi celami amerykańskich ataków były obiekty infrastruktury przemysłowej, głównie energetycznej oraz wydobycia ropy naftowej, a także militarnej. W liczącym ponad 120 tys. mieszkańców mieście Czabahar, na południowo-wschodnim wybrzeżu przez kilka godzin nie było elektryczności. Celem ataków były też wieża kontroli ruchu morskiego oraz magazyny portowe. Odłamki pocisków miały też uszkodzić miejscowy szpital.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN potwierdzają skalę zwolnień po ograniczeniu lekcji religii

2026-07-09 18:29

[ TEMATY ]

katecheci

MEN

zwolnienia z pracy

Adobe Stock

Minister Edukacji Barbara Nowacka przyznała w odpowiedzi skierowanej do Rzecznika Praw Obywatelskich, że po wejściu w życie rozporządzenia z 17 stycznia 2025 r., ograniczającego liczbę godzin religii z dwóch do jednej tygodniowo, w roku szkolnym 2025/2026 pracę straciło 4515 nauczycieli religii. Dane wynikają z Systemu Informacji Oświatowej i zostały przekazane Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

Według Ministerstwa liczba nauczycieli religii spadła z 27 393 do 22 876, czyli o około 16,5 proc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję