Reklama

Za Oratorium Katyńskie

Wyróżnienia dla artystów

Niedziela warszawska 49/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Medale za zasługi dla obronności kraju" otrzymali artyści scen polskich, którzy 15 września br. wystąpili w Oratorium, jakie towarzyszyło poświęceniu Kaplicy Katyńskiej w Katedrze Polowej WP. Dekoracji dokonał gen. bryg. Witold Szymański, dyrektor Sekretariatu Ministra Obrony Narodowej w obecności biskupa polowego WP gen. dyw. Sławoja Leszka Głódzia. Uroczystość odbyła się 14 listopada w rezydencji Biskupa Polowego WP w Warszawie.
Złotymi medalami zostali uhonorowani Olgierd Łukaszewicz, Czesław Niemen i Zbigniew Zapasiewicz. Srebrne medale otrzymali Maja Komorowska, Anna Chodakowska, Barbara Piasecka oraz scenarzysta i reżyser Oratorium Bogdan Augustyniak.
Bp Głódź podkreślił, że medale są wyrazem wdzięczności za hołd oddany polskim oficerom poległym w Charkowie, Miednoje i Katyniu. - Bez udziału artystów uroczystość ta byłaby skromniejsza. Przez Państwa udział uzyskała ona wymiar artystyczny i ogólnonarodowy - podkreślił Biskup. Zwrócił też uwagę, że kultura, oświata i wiara składają się na tożsamość narodową i winny być chronione, niezależnie od globalizacji czy kosmopolityzmu. Wyjaśnił, że twórca, artysta wzrasta w konkretnym kręgu kulturowym. "Kultura narodowa powinna być chroniona ustawowo" - powiedział hierarcha. Przypomniał, że Kanada ustawowo zapewniła ochronę dóbr kulturalnych swojego kraju.
- Wręczone medale są symbolem pewnych wartości, których Państwo jesteście stróżami - powiedział gen. bryg. Witold Szymański. Dodał, że są one wyrazem szacunku dla dokonań artystycznych wyróżnionych.
- Jesteśmy zaskoczeni, że za występ można dostać medal tej rangi; traktujemy to jako fakt, który nam uświadamia naszą misję, misję kultury w dialogu z Narodem - powiedział Olgierd Łukaszewicz, prezes Związku Artystów Scen Polskich dziękując w imieniu odznaczonych. Podkreślił, że artyści chcą nadal być w dialogu z Narodem i z własną historią.
Oratorium wystawiono 15 września 2002 r., kiedy to Prymas Polski kard. Józef Glemp wraz z Biskupem Polowym WP poświęcili Kaplicę Matki Bożej Katyńskiej-Mauzoleum w Katedrze Polowej WP. Odznaczeni artyści recytowali poezję i wykonywali pieśni o tematyce religijnej i patriotycznej odnoszące się do zbrodni dokonanej na polskich oficerach w Charkowie, Miednoje i Katyniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

65. rocznica obrony kościoła redemptorystów

2026-10-06 22:19

Renata Czerwińska.

W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.

Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję