Dziękujemy Duchowi Świętemu za wzbudzenie wielu inicjatyw, które ożywiają życie chrześcijańskie. Jedną z nich jest Apostolat Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”. Jest to oddolna inicjatywa wiernych świeckich i osób konsekrowanych, które pragną wspierać modlitwą kapłanów. Apostolat nie organizuje się w trwałe struktury, lecz zasadniczo jest ruchem rozproszonym.
Niemniej zachęca się, by „Margaretki” spotykały się w jedności ze swoim biskupem. Zapraszamy więc wszystkie osoby tworzące „Margaretki” oraz czcigodnych księży na spotkanie modlitewno-formacyjne do bazyliki archikatedralnej w Częstochowie w sobotę 20 kwietnia w godz. 10-14. Będzie z nami abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Spotkanie jest przewidziane zarówno dla grup zorganizowanych, jak i każdego, kto zechce w nim uczestniczyć prywatnie. Zapraszamy księży do wspólnej modlitwy i do koncelebrowania Mszy św. o godz. 11. Kapłanów pragnących koncelebrować Eucharystię z księdzem arcybiskupem, proszę, ze względów organizacyjnych, o zgłoszenie swojej obecności przez wysłanie SMS-a pod nr 509 959 728 lub drogą e-mailową: ldyktynski@wp.pl oraz zabranie alby i białej stuły.
Reklama
Chrystus w dniach zamętu pragnie otoczyć nas, kapłanów, swoją troską przez modlitwę „Margaretek”. Zapraszamy zatem na to umacniające wzajemną miłość i ducha modlitwy wydarzenie we wspólnocie Kościoła częstochowskiego.
Ks. Łukasz Dyktyński, opiekun duchowy Apostolatu „Margaretka”
Program spotkania „Margaretek” 20 kwietnia w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie
9.30 przybycie grup
10.00 konferencja „Jeden drugiego brzemiona noście” – ks. Tomasz Chudy
11.00 Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem abp. Wacława Depo
Pod Krzyżem Jubileuszowym na Matysce w Beskidzie Żywieckim odbędą się 5 października XV Zaduszki Narodowe. W tym roku organizatorzy chcą oddać szczególną cześć powstańcom śląskim.
Co roku inicjatorzy przedsięwzięcia starają się odsłonić konkretne postaci z zapomnianych kart historii Polski. Tym razem będzie to Wojciech Korfanty oraz bohaterowie powstań śląskich. Podczas uroczystości grupy rekonstrukcyjne odtworzą szereg scen z okresu „potopu szwedzkiego”. Zaplanowano m.in. inscenizacje uwolnienia króla Jana Kazimierza z rąk Szwedów, wyprawę dziekana żywieckiego, który wyruszył z góralami na odsiecz Jasnej Góry oraz samą obronę Częstochowy.
To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania.
Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE!
Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia.
Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr.
Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja!
Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami.
Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy!
Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
W Sejmie podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II ks. dr Tomasz Podlewski przedstawił działalność Watykańskiej Fundacji papieża Polaka. Kapłan prowadzi też rekolekcje wielkopostne dla parlamentarzystów pod hasłem „Patrz Jego Oczami”.
W tym roku Watykańska Fundacja Jana Pawła II będzie obchodzić swoje 45 lecie. „W związku z tym stwierdziliśmy wraz z księdzem przewodniczącym Pawłem Ptasznikiem, że jest to dobra okazja do tego, by w nowy sposób dotrzeć do świadomości Polaków, że w Watykanie, w ramach struktur Stolicy Apostolskiej, od tylu już lat funkcjonuje fundacja, którą założył sam święty Jan Paweł II” – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim – Vatican News ksiądz Podlewski. „Fundacja skutecznie realizuje w różnych miejscach świata wiele celów statutowych związanych bezpośrednio z pontyfikatem naszego świętego rodaka. Dowiedziawszy się, że w ramach polskiego parlamentu funkcjonuje Zespół ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II, stwierdziliśmy, że to może być okazja do bardzo cennej wymiany doświadczeń, pewien strumień wiedzy, wzajemnych pomysłów i być może również pewnych projektów na przyszłość” – dodaje kapłan.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.