Reklama

Toruń: zakończył się kongres o godności i prawach człowieka

2018-11-24 15:32

xpb / Toruń (KAI)

GK

- Życie ludzkie jest święte i nietykalne, i nie wolno nim gardzić – mówił abp Jan Romeo Pawłowski podczas drugiego dnia międzynarodowego kongresu o godności i prawach człowieka. Kongres zorganizowano z okazji 70. rocznicy ogłoszenia Deklaracji Powszechnej Praw Człowieka i 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Wykład otwierający drugi dzień obrad kongresowych wygłosił abp Jan Romeo Pawłowski, delegat papieża ds. nuncjatur apostolskich. Abp Pawłowski mówił nt. roli Kościoła w promowaniu i obronie praw człowieka. Podkreślił, że Kościół ze swej natury nie może się nie upominać o prawo do życia.

- Kościół to my wszyscy, stąd bardzo dobrze jest jeśli poprzez właściwą formację sumień wierni walczą o prawa człowieka, prawa nienarodzonych, osób słabych, chorych i niedołężnych – mówił. Zaznaczył, że dzisiejszy świat tak wiele troski poświęca ochronie praw zwierząt, a pomija, milczy lub neguje prawo człowieka do życia i rozwoju. – Jak można niżej od zwierząt postawić istoty ludzkie? – pytał. – Życie ludzkie jest święte i nietykalne, i nie wolno nim gardzić – podkreślił abp Pawłowski.

Jako odpowiedzialny za nuncjatury apostolskie na świecie zaznaczył, że Kościół nieustannie stara się przypominać o założeniach deklaracji praw człowieka ogłoszonej 70 lat temu. Przypomina o tym, że prawa człowieka tam zawarte są prawami uniwersalnymi i na zawsze ważnymi. – Trzeba na nowo odkryć wielką wartość praw człowieka – mówił.

Reklama

Jako przykład podał działania podejmowane w kontekście wolności religii. Kościół czyni wiele starań w tym zakresie. – Kościół upominając się o te prawa wyraża troskę nie tylko o swoich wiernych, ale o wszystkich, którzy uznają się za ludzi wierzących – dodał. Nie może być tak, że przejście z chrześcijaństwa na inną religię jest prawem człowieka, a przejście na chrześcijaństwo jest przejawem zdrady, buntu i niestety w wielu krajach karane jest śmiercią. Podobnie jest w przypadku tzw. klauzuli sumienia. Ograniczanie możliwości odwoływania się do niej jest pogwałceniem praw człowieka. – Znamy doskonale z kart historii to, co się dzieje, gdy człowiek odkłada na bok sumienie i kieruje się tylko rozkazami władzy, partii itp. – mówił.

Kolejną prelegentką była prof. María Marta Cúneo z Uniwersytetu Katolickiego w Argentynie. Podkreśliła, że „istnienie ludzkie jest darem, a dar trzeba przyjąć, zaakceptować i rozwijać”. - Wszyscy potrzebujemy tego, by o nas się troszczono – zaznaczyła w swoim referacie. Mówiąc o całej sieci powiązań między wszystkimi ludźmi podkreśliła, że naruszenie jednego z jej ogniw ma wpływ na inne. – Nie posiadamy na własność niczyjego życia – powiedziała prelegentka z Argentyny.

- Jesteśmy zaprogramowani, aby żyć z innymi, dlatego troszczymy się o nich, niekiedy narażając swoje życie - podkreśliła prof. Cúneo. Jest to jednak zaledwie pierwszy, pierwotny etap relacji z bliźnim. Zaznaczyła, że cnoty zależą od relacji z innymi. Sprawiedliwość wynika z relacji ogólnej, wierność z relacji specyficznej, troska o siebie samego z relacji jedynej. Roztropność pomaga nam zaś podejmować najwłaściwsze decyzje.

Dodała, że każdy człowiek jest zdolny do tego, by uważać każdego człowieka za brata. – Jeśli nieznajomego traktuję jak brata, to odkrywam samego siebie – mówiła. Jesteśmy tymi, którzy pierwsi się troszczą, ale i jesteśmy przedmiotem troski innych. – Troska o innych i o stworzenie jest jedyną drogą do realizacji swojego człowieczeństwa – zaznaczyła prof. Cúneo. Zachęciła do tego, byśmy byli stróżami stworzenia i strażnikami drugiego. – Dbajmy o nas samych, pamiętajmy, że nienawiść, zazdrość i pycha brudzą nasze życie. Czuwajmy nad naszym sercem bo w nim rodzą się wszelkie intencje i działania. Troszczmy się o siebie z miłością – dodała.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz SChr mówił o przyszłości człowieka w dobie biotechnologii. Perspektywa, która jawi się za pomocą współczesnej biotechnologii to radykalna eugenika. Próbuje się stworzyć wrażenie, że współczesna biotechnologia rozwiąże wszystkie problemy ludzkości: cierpienie, choroby, śmierć. Jest to jednak iluzja, a żadna iluzja nie jest dobra dla rozwoju człowieka.

Pytanie kluczowe dla etyki i teologii moralnej brzmi: czy respekt dla osoby ludzkiej pociąga za sobą respekt dla ciała i do jakiego stopnia? Dziś ciało ludzkie jest deprecjonowane, traktowane jako materiał badań, przedmiot dociekań, a tajemnica osoby ludzkiej pokazuje, że człowiek to ciało i duch, a jego przeznaczeniem jest wieczna wspólnota z Bogiem. Nie można zatem oddzielać, lub przeciwstawiać sobie ciała i ducha. Szacunek do ciała powinien iść w parze z szacunkiem do spraw psychiczno-duchowych. Kolumbijska dziennikarka prof. Ana Cristina Montoya mówiła o roli komunikacji we współczesnym społeczeństwie. Obecne społeczeństwo jest postrzegane jako system komunikacyjny, który sytuuje osobę ludzką jako widza, a nie aktora swojej historii. Człowiek jest podporządkowany technice i nowej technologii, która przysłania naszą niepowtarzalność i wyjątkowość. Współcześnie zastępuje się relacje bezpośrednie interakcjami pośrednimi za pomocą komunikatorów wirtualnego świata. Niesie to za sobą zanik więzi społecznych i nieumiejętność budowania wspólnoty.

– Człowiek został stworzony, aby komunikować, nie w jakikolwiek sposób: został stworzony dla tego rodzaju komunikacji, która jest refero, czyli takiej, która odnosi się do kogoś żywego – mówiła.

Podczas dwudniowych obrad uczestnicy kongresu wysłuchali wielu ciekawych wykładów. Prelegenci pochodzili z Polski, Włoch, Hiszpanii, Egiptu, Argentyny i Kolumbii. Wśród nich byli m.in. kard. Zenon Grocholewski, abp Jan Romeo Pawłowski, ks. prof. Waldemar Rakocy CM, prof. Mónica López Barahona czy prof. Alberto Lo Presti.

Organizatorem kongresu jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu przy współpracy z Katedrą Filozofii Kultury i Sztuki KUL JP II, Instytutem św. Jana Pawła II „Pamięć i Tożsamość” oraz Regionalnym Ośrodkiem Debaty Międzynarodowej w Toruniu.

Wydarzenie patronatem honorowym objął ks. kard. Zenon Grocholewski, prefekt senior Kongregacji Wychowania Katolickiego.

Tagi:
kongres Toruń

Chrześcijański Kongres Społeczny

2018-12-05 14:11

Już po raz szósty, tym razem w Centrum Konferencyjnym STADIONU NARODOWEGO w Warszawie, odbędzie się Chrześcijański Kongres Społeczny. Wezmą w nim udział liderzy i twórcy opinii ze środowisk chrześcijańsko-narodowych z całej Europy.

Spotkania ChKS odbywają się od 2015 roku i zawsze podejmują ważne kwestie dotyczące cywilizacji chrześcijańskiej w Polsce (np. III Kongres w listopadzie 2016 roku był jedynym na dużą skalę wydarzeniem o charakterze ogólnonarodowego przygotowania do Aktu Jubileuszowego z okazji 1050 chrztu Polski przypominającym o społecznych powinnościach wynikających z chrześcijańskich zobowiązań).

Tym razem tytułem wydarzenia będzie “Polska przeciw rewolucji”, a centralnym tematem prezentacja projektu Konwencji Praw Rodziny oraz dyskusje towarzyszące. Omawiane na nich będą zagrożenia wynikające z radykalnie lewicowej ideologii dominującej w ośrodkach politycznych w Europie. Jednocześnie kongres służy wzmocnieniu ochrony cywilizacji chrześcijańskiej, która swoich obrońców znajduje w krajach naszego regionu, np. poprzez sprzeciw wobec ratyfikacji genderowej Konwencji Stambulskiej.

Plan Kongresu prezentuje się następująco:

12.00 – Msza Święta

13.00 – Sesja plenarna I

13.45 – Panel I „Chrześcijańska przyszłość Europy”

14.45 – Sesja plenarna II

15.00 – Panel II „Czas Polski w Europie”

Wśród gości specjalnych i prelegentów znajdą się między innymi Marek Jurek, Tomasz Rzymkowski, Branislav Škripek, ks. Ireneusz Skubiś, ks. Krzysztof Irek, ks. Henryk Zieliński, Krzysztof Kawęcki, Marian Piłka, Aleksander Stralcov-Karwacki, Paweł Lisicki, Ryszard Krzyżkowski, Andrzej Gajcy, Dominika Figurska, Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, Bawer Aondo-Akaa.

Chrześcijański Kongres jest inicjatywą gromadzącą od lat katolików zaangażowanych w sprawy publiczne. Za cel stawia sobie łączenie różnych środowisk reprezentujących opinię katolicką w Polsce, a także dyskusję nad formami politycznej i społecznej reprezentacji agendy katolickiej w naszym kraju. Więcej informacji oraz rejestracja na kongres: chks.org. Zapraszamy!


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Katowice: nabożeństwo ekumeniczne w ramach Szczytu Klimatycznego COP24

2018-12-09 21:09

ks. sk / Katowice (KAI)

Abp Wiktor Skworc przewodniczył w katowickiej archikatedrze Chrystusa Króla centralnemu nabożeństwu ekumenicznemu. W modlitwie towarzyszącej Szczytowi Klimatycznemu COP24 uczestniczyli duchowni i świeccy różnych wyznań. Wśród nich byli przedstawiciele Światowej Rady Kościołów. Homilię oprócz metropolity katowickiego wygłosił także abp Anders Wejryd, emerytowany luterański prymas Szwecji.

Archidiecezja Katowicka

Metropolita katowicki podkreślił, że zadaniem człowieka jest w mocy Ducha Świętego zmieniać oblicze ziemi. - Podejmujmy zatem trud porządkowania własnego podwórka, osobistego i kościelnego, co może być przekonującym przykładem dla innych. Naszym obowiązkiem jest też uderzać w wielki dzwon sumień, jeśli odpowiedzialnie myślimy o losach świata i człowieka; jeśli chcemy wzmacniać chrześcijańska duchowość, wolną od „obsesji konsumpcji”; jeśli chcemy wyzwolenia od niewoli praktycznego materializmu – powiedział.

Abp Skworc przypomniał, że Tym co łączy wyznawców Chrystusa jest Duch Święty. – Jesteśmy Nim napełnieni, otrzymaliśmy Jego dary i charyzmaty – nie dla karmienia własnego egoizmu, przede wszystkim dla rozumnej służby Stwórcy i stworzeniu – wskazał metropolita katowicki.

Do idei ekumenizmu jako więzi między tym, co prywatne a tym co wspólne, ludzkie i ekologiczne, Kościołem i społeczeństwem, historią, wizjami oraz dzisiejszą epoką nawiązał w homilii abp Anders Wejryd, emerytowany luterański prymas Szwecji.

Przypomniał, że „ekumeniczny” pochodzi od greckiego słowa oikos oznaczającego dom. - Oczekuje się od nas, że będziemy zarządcami, gotowymi zarządzać nie tylko w sposób dobry dla nas, krótkoterminowo, ale w sposób dobry dla tego co wspólne, dla commune bonum, całej ekologicznej plecionki, naszego wspólnego domu, dla oikouméne – powiedział.

Słowo pozdrowienia i wprowadzenia w modlitwę skierował do zebranych także bp Marian Niemiec z diecezji katowickiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego. W kontekście wspólnej modlitwy za „wspólny dom” zauważył, że „ziemia została nam powierzona”. – To jest dom dla wszystkich ludzi. Dziękujmy za wszelkie bogactwa, jakie nam daje (...). Prośmy też o Ducha mądrości, rozwagi, poczucie odpowiedzialności, solidarności międzyludzkiej, abyśmy zdając sprawozdanie przed Stwórcą nie otrzymali nagany, ale pochwałę – mówił.

Bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP przypomniał uczestnikom nabożeństwa, że właśnie trwa czas podejmowania decyzji o dalszych działaniach w sprawie ochrony klimatu naszej planety. – Dzisiaj oczy całego świata zwrócone są na Katowice. Tutaj podejmowane są decyzje, których skutki w przyszłości będą doświadczały nasze dzieci. Musimy zatem zwalczać podziały między nami, by skutki podjętych decyzji były jak najlepsze dla całego świata. A to jest możliwe, gdy razem się modlimy – stwierdził.

Centralne nabożeństwo ekumeniczne w ramach COP24 było sprawowane w katowickiej archikatedrze. Przewodniczył mu metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Zostało ono oparte o czytania biblijne dotyczące stworzenia świata, grzechu człowieka oraz przyjścia Mesjasza. Uczestnicy odmówili także wspólnie wyznanie wiary oraz Modlitwę Pańską. Podczas nabożeństwa miała miejsce rozbudowana modlitwa wiernych, a na jego zakończenie odśpiewano Te Deum jako podziękowanie za dzieło stworzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem