Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Biskup Szelążek to biskup patrzący w niebo

2018-01-23 21:08

Ks. Paweł Borowski

Ks. Paweł Borowski

- W niebo nieustannie się wpatrywał i żył, jak człowiek, który zmierza ku niebu – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. sprawowanej na zakończenie ekshumacji i ponownego pochówku doczesnych szczątków Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka. Ekshumacja odbyła się w ramach trwającego procesu beatyfikacyjnego.

Wieczorem, 23 stycznia, do kościoła pw. Św. Jakuba w Toruniu przybyła komisja ekshumacyjna z doczesnymi szczątkami Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka. Przez cały dzień trwały prace związane z ekshumacją Sługi Bożego. Doczesne szczątki zostały złożone w nowym sarkofagu w kościele świętojakubskim.

Kościół wypełnił się kapłanami, klerykami, osobami konsekrowanymi i wiernymi świeckimi. Obecni byli także przedstawiciele władz miasta wraz z prezydentem Michałem Zaleskim.

Ks. Paweł Borowski

Po wniesieniu trumny z doczesnymi szczątkami bp. Szelążka do świątyni rozpoczęły się Nieszpory żałobne. Podczas modlitwy siostry ze Zgromadzenia św. Teresy od Dzieciątka Jezus odnowiły swoje ślubowania. Po zakończonych Nieszporach trumna w procesji została przeniesiona do nowego sarkofagu.

Reklama

Przeczytaj także: Toruń: Ekshumacja Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka

Zwieńczeniem wydarzeń była Eucharystia sprawowana w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożego.

Podczas homilii bp Wiesław Śmigiel podkreślił, że jesteśmy przepełnieni radością. Zaznaczył także, że w dzisiejszej Ewangelii Jezus ukazuje nam nowy wymiar duchowy rodziny. Wszyscy tworzymy rodzinę Kościoła, która jest podobna do rodziny ludzkiej. - Rodziny ludzkie są piękne, wzniosłe, ale przecież są mało doskonałe. W tej rodzinie są osoby szlachetne i silne, takie które dla nas są przykładem, ale są też osoby zagubione, z różnych powodów trudne, są chorzy, którzy wymagają szczególnej troski. Ale nawet w tych ludzkich rodzinach są błogosławieni i święci – mówił bp Śmigiel. Tak jest również we wspólnocie Kościoła. – Błogosławieni i święci nas podnoszą i ukazują nam wysoką miarę życia chrześcijańskiego - dodał.

Zaznaczył, że błogosławieni i święci uczą nas, że świętość jest dostępna dla każdego. – Można być świętym pomimo trudnych czasów, a może nawet dzięki trudnym czasom – mówił. Wskazał, że bp Szelążek jest dla nas bohaterem wiary.

Przybliżając sylwetkę Sługi Bożego podkreślił, że był on człowiekiem mądrym i roztropnym. – Cała jego posługa była przepełniona ludzką wrażliwością, dobrocią i głęboką duchowością – dodał. Był człowiekiem, który był zanurzony w Bogu i nie czuł żalu do nikogo mimo wielu cierpień, jakich doświadczył. – Nic i nikt nie przysłoniło mu nieba. Wpatrywał się w nie w chwilach radości i chwały, ale patrzył na nie także przez łzy i cierpienia – mówił.

Diecezja chełmińska przyjęła biskupa wygnańca, który zamieszkał w Zamku Bierzgłowskim. Dziś dziękujemy za to, że obecność bp. Szelążka uświęciła naszą ziemię, nasza diecezje toruńską. Pomogli biskupowi wygnańcowi, a sami otrzymali dar spotkania ze świętym biskupem. Jesteśmy dumni, że otrzymaliśmy ten dar w naszej diecezji. – W niebo nieustannie się wpatrywał i żył, jak człowiek, który idzie do nieba – dodał.

Na zakończenie biskup toruński zachęcił wiernych do modlitwy o łaski za wstawiennictwem Sługi Bożego i naśladowania go nie tylko w pragnieniu nieba, ale i w kroczeniu do niego.

Sługa Boży bp Adolf Piotr Szelążek ur. się 30 lipca 1865 r. w Stoczku Łukowskim. Ukończył gimnazjum, a następnie seminarium duchowne w Płocku. Studiował na akademii duchownej w Petersburgu. Pełnił funkcję profesora, a następnie rektora w seminarium w Płocku. Tam tez został mianowany biskupem pomocniczym, a następnie papież Benedykt XV mianował go biskupem diecezji łuckiej na Wołyniu. Jest założycielem Zgromadzenia Sióstr Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus.

Ostatnie lata swojego życia – od sierpnia 1946 r. – spędził w podtoruńskiej miejscowości Zamek Bierzgłowski. Został wydalony z własnej diecezji przez władze sowieckie. Zmarł 9 lutego 1950 r. 12 lutego ciało biskupa zostało sprowadzone do Torunia, najpierw do bazyliki mniejszej św. Janów, a następnie przeniesiono je do kościoła św. Jakuba. Nieszpory żałobne tego samego dnia w kościele św. Jakuba poprowadził ordynariusz chełmiński bp Kazimierz Józef Kowalski. W poniedziałek, 13 lutego Mszy św. żałobnej przewodniczył Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński. Bp Szelążek został pochowany w krypcie kościoła świętojakubskiego w prezbiterium.

Tagi:
ekshumacja

Ekshumacja abp. Stanisława Galla, pierwszego biskupa polowego

2018-01-30 11:46

kos / Warszawa (KAI)

Na Cmentarzu Powązkowskim 29 stycznia odbyła się ekshumacja szczątków abp. Stanisława Galla, biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej, pierwszego biskupa polowego Wojska Polskiego (1919–1933) i administratora apostolskiego archidiecezji warszawskiej (1940-42). Ekshumacja, jak wyjaśnił ks. płk prał. dr SG Zbigniew Kępa, notariusz kurii Ordynariatu Polowego, związana jest z decyzją o przeniesieniu doczesnych szczątków arcybiskupa do krypty katedry polowej.

nieznany - Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-R-54/pl.wikipedia.org

Otwarcie grobu odbyło się w obecności ks. prał. dr. Janusza Bodzona, kanclerza kurii archidiecezji warszawskiej, ks. płk. prał. dr. SG Zbigniewa Kępy oraz ks. Marka Gałęziewskiego, proboszcza parafii św. Karola Boromeusza.

Świadkowie ekshumacji stwierdzili, że stan zachowania trumny, resztki mitry i szat jednoznacznie wskazują, że w grobie został pochowany biskup. Całun ze szczątkami zmarłego i resztkami szat przeniesiono do nowej trumny. Przy grobie odmówiona została modlitwa w intencji abp. Stanisława Galla.

Doczesne szczątki pierwszego biskupa polowego do czasu ponownego pochówku zostaną przechowane w jednym z zakładów pogrzebowych. Z ekshumacji został sporządzony protokół kurialny, który podpisali urzędowi świadkowie tego wydarzenia.

– Przeniesienie doczesnych szczątków pierwszego ordynariusza wojskowego do katedry polowej, Matki wszystkich kościołów garnizonowych, wiąże się z setną rocznicą powstania biskupstwa polowego, która przypada w 2019 r. Chcemy w ten sposób nawiązać do dawnego i wciąż praktykowanego zwyczaju, zgodnie z którym miejscem pochówku biskupów jest ich własna Katedra - wyjaśnił ks. Kępa.

– Abp Stanisław Gall był pierwszym ordynariuszem wojskowym, więc zależy nam, aby jego doczesne szczątki zostały złożone w krypcie katedry polowej. Dlatego w porozumieniu z archidiecezją warszawską i właściwymi organami państwowymi przeprowadziliśmy ekshumację – dodał notariusz kurii Ordynariatu Polowego.

W krypcie katedry polowej spoczywają m.in. bp Władysław Bandurski, kapelan Legionów Polskich oraz bp Tadeusz Płoski, biskup polowy w latach 2004–2010, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Trumna ze szczątkami abp. Galla zostanie umieszczona w krypcie katedry polowej 14 marca. Uroczystość poprzedzi Msza św. sprawowana pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza, metropolitę warszawskiego z udziałem przedstawicieli Episkopatu Polski, kapelanów oraz żołnierzy Wojska Polskiego. Uroczystości pogrzebowe odbędą się z udziałem asysty wojskowej.

Stanisław Gall urodził się 21 kwietnia 1865 r. w Warszawie. Studiował w latach 1880–1883 w seminarium duchownym w Warszawie, następnie w latach 1883–1887 w Rzymie filozofię, teologię i prawo kanoniczne. W 1887 r. obronił doktorat z filozofii. Święcenia kapłańskie przyjął w Warszawie 29 czerwca 1887 r. Po święceniach pełnił posługę duszpasterską na Służewie. W 1889 r. został profesorem liturgiki i filozofii warszawskiego seminarium duchownego, następnie wicerektorem seminarium. W 1910 r. mianowano go rektorem seminarium.

29 lipca 1918 r. papież Benedykt XV mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej i biskupem tytularnym Halikarnasu. Sakrę biskupią przyjął w archikatedrze św. Jana Chrzciciela 17 listopada 1918 r. z rąk abp. Aleksandra Kakowskiego.

5 lutego 1919 r. został mianowany przez papieża Benedykta XV biskupem polowym Wojska Polskiego. Równocześnie otrzymał stopień generała porucznika (zmieniony w 1922 r. na generała dywizji). Rządy objął 21 lutego 1919 r. Odegrał wielką rolę w organizacji i funkcjonowaniu duszpasterstwa wojskowego podczas wojny polsko-bolszewickiej. Zorganizował kurię biskupią i sieć duszpasterstwa wojskowego.

Po przewrocie majowym 1926 r. począł krytycznie odnosić się do władz państwowych i Józefa Piłsudskiego. W 1932 r. bp Gall złożył rezygnację z funkcji biskupa polowego, a w styczniu 1933 r. przeszedł w stan spoczynku jako generał dywizji Wojska Polskiego.

Po rezygnacji z funkcji biskupa polowego został mianowany 16 lutego 1933 r. przez Piusa XI tytularnym arcybiskupem Karpathos i pełnił obowiązki duszpasterskie w archidiecezji warszawskiej, w której do 1939 r. był wikariuszem generalnym. W styczniu 1939 r., po śmierci kard. Aleksandra Kakowskiego, został wybrany wikariuszem kapitulnym – tymczasowym rządcą archidiecezji, a 6 stycznia 1940 r. mianowany został przez papieża Piusa XII administratorem apostolskim archidiecezji warszawskiej.

Bp Gall zachowywał w okresie okupacji bezkompromisową postawę wobec Niemców. Informował Watykan o sytuacji w kraju i o zbrodniach popełnianych przez okupanta. Zmarł 11 września 1942 r. w Warszawie. Pochowany został w grobie rodzinnym na Cmentarzu Powązkowskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: rozpoczyna się Festiwal Krzysztofa Pendereckiego

2018-11-16 13:24

maj / Warszawa (KAI)

„Polonezem dla Niepodległej 2018” rozpocznie się dziś wieczorem w Filharmonii Narodowej w Warszawie Festiwal Krzysztofa Pendereckiego. Tygodniowy przegląd twórczości Mistrza organizowany jest w związku z przypadającym 23 listopada jubileuszem 85-lecia jego urodzin.

Ks. Mariusz Frukacz

Festiwal odbywać się będzie od 16 do 23 listopada w Warszawie. Jak podkreśliła małżonka kompozytora a zarazem dyrektor Festiwalu, Elżbieta Penderecka, wydarzenie zaplanowane zostało jako przegląd twórczości wybitnego kompozytora z udziałem przyjaciół i artystów, którzy odegrali rolę w jego życiu i dziele. – Jaki lepszy prezent mógłby otrzymać mój mąż na swoje 85. Urodziny niż festiwal jego muzyki? – powiedziała Elżbieta Penderecka podczas briefingu prasowego, który odbył się dziś w Filharmonii Narodowej, przed próbą generalną Koncertu Inauguracyjnego.

W programie Festiwalu przygotowanego przez Elżbietę Penderecką, przewidziano: dziesięć koncertów. Wystąpią najwybitniejsi artyści i dyrygenci z całego świata, min. Amit Peled, Anne-Sophie Mutter, czy Rolf Beck. Koncerty odbywać się będą w Filharmonii Narodowej, Teatrze Wielkim - Operze Narodowej, w Teatrze Królewskim w Łazienkach oraz w Zamku Królewskim w Warszawie. Usłyszymy m.in. Hymn do św. Wojciecha, Credo, Dies illa, VI Symfonię „Chinesische Lieder”, czy II Koncert skrzypcowy „Metamorfozy”. – Czy któreś z tych utworów są szczególnie dla mnie ważne? – Wszystkie są ważne, tych złych nie piszę – powiedział dziennikarzom Krzysztof Penderecki.

23 listopada w dniu urodzin kompozytora o godz. 12 w Archikatedrze św. Jana odprawiona zostanie uroczysta Msza św. ,której przewodniczyć będzie metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz. Podczas Eucharystii śpiewać będzie Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego. Wieczorem, w Teatrze Narodowym Operze Narodowej odbędzie się koncert urodzinowy, podczas którego dyrygować będzie sam Jubilat.

Elżbieta Penderecka zaznaczyła, że jubileuszowe obchody trwają na całym świecie i przeciągną się prawdopodobnie do przyszłego roku. – Cieszę się, że tak wspaniale zareagowano na okrągłe urodziny mojego męża – powiedziała. Krzysztof Penderecki podzielił się z zebranymi smutną refleksją, nt. kondycji polskiej muzyki współczesnej. Wyraził obawę, że jej złoty okres przeminął, gdyż kompozytorów polskich jest mało i brakuje wybitnych osobowości wśród kompozytorów młodych. – To nie wróży dobrze na przyszłość – zaznaczył.

Organizatorami festiwalu są Stowarzyszenie im. Ludwiga van Beethovena, Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, Narodowe Centrum Kultury oraz Stowarzyszenie Akademia im. Krzysztofa Pendereckiego Międzynarodowe Centrum Muzyki. Festiwal Krzysztofa Pendereckiego objął honorowym patronatem minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem